fot. flickr.com

Wybrano samolot dla VIP-ów

Został wybrany samolot dla VIP-ów – poinformował dziś w TVP 1 szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz. Szef resortu nie powiedział, którą maszynę wybrano, ale zapowiedział, że szczegóły przedstawi dziś wiceszef MON Bartosz Kownacki.

W kontekście zakończonych bez podpisania umowy negocjacji z Airbus Helicopters ws. dostawy śmigłowców H225M Caracal, szef MON był pytany w TVP 1 o przetargi na samoloty dla najważniejszych osób w państwie. Grupa Airbus nie złożyła w nich oferty.

– Inna francuska firma zgłosiła się do przetargu, ale miała gorszą ofertę. Wczoraj została już podjęta decyzja, został wybrany samolot dla VIP-ów – powiedział Antoni Macierewicz.

Macierewicz poinformował jedynie, że „w przyszłym roku będzie można już latać tym samolotem, będzie dostarczony”.

Ministerstwo Obrony Narodowej prowadziło dwa przetargi na samoloty dla VIP-ów – małe i średniej wielkości.

W przetargu na samoloty do przewozu kilkunastu pasażerów wpłynęły oferty od francuskiej Dassault Aviation, proponującej 16-miejscowe samoloty Falcon 7X, i amerykańskiej Gulfstream Aerospace Corporation, która zaproponowała 16-miejscowe samoloty G550.

Zarazem do Inspektoratu wpłynęły cztery wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na dostawę średnich samolotów dla VIP-ów. Dokumenty złożyły: wspólnie Glomex MS s.r.o. z Czech i Lufthansa Technik AG z Niemiec; Boeing (USA); polska spółka Megmar Logistics & Consulting oraz wspólnie słowacka Aerospace International Group s.r.o i „ASSA-POLAND” Zdzisław Kondrat.

Pytany o komisję śledczą, której powołania w sprawie przetargu na śmigłowce domaga się Platforma Obywatelska, minister powiedział, że jej powołanie „byłoby naprawdę bardzo ciekawe”, ale zaznaczył, że komisja powinna powstać natychmiast po tym, jak sprawę zakończy badać CBA i jeśli odpowiednie instytucje nie poradzą sobie z wyjaśnieniem sprawy.

– Jeżeli Centralne Biuro Antykorupcyjne nie wyjaśni tej sprawy, jeżeli nie pokaże tej dokumentacji, a ja mam ją już przygotowaną, spaczkowaną do użytku CBA, to wtedy oczywiście komisja śledcza będzie potrzebna – wskazał szef MON.

Minister obrony narodowej zarzucił swojemu poprzednikowi w ministerstwie Tomaszowi Siemoniakowi (PO), że w przetargu faworyzował śmigłowce H225M Caracal.

– Pan Siemoniak trzy razy chyba zmieniał założenia techniczne na przetarg na śmigłowce po to, żeby pasowały do wybranego przez niego helikoptera. To będzie bardzo interesujące – zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

„To jest fakt, który jest udokumentowany w dokumentacji, która znajduje w MON. Na przykład wtedy, kiedy okazało się, że wybrany przez niego śmigłowiec nie jest w stanie lądować na troszeczkę nierównej powierzchni, były zmieniane założenia. Gdy się okazało, że nie jest w stanie wznosić się odpowiednio szybko na odpowiednią wysokość – zmieniano założenia tak, żeby pasowało do tego, i żeby konkurencja nie miała szans. Naprawdę jestem zainteresowany pokazaniem do końca” – wyliczał szef resortu.

Antoni Macierewicz dodał, że Tomasz Siemoniak i Platforma Obywatelska powinni się z tego wytłumaczyć, zwłaszcza wyjaśnić „dlaczego 13,5 mld zł miało iść poza Polskę w sytuacji, gdy w Polsce produkujemy dobre śmigłowce”.

O rozpisaniu zapowiedzianych w czerwcu przetargów na małe i średnie samoloty dla osób na najwyższych stanowiskach w państwie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało pod koniec sierpnia.

Dwa małe samoloty MON chce otrzymać do połowy listopada 2017 r. Mają to być dwie takie same nowe maszyny o maksymalnej masie startowej do 42,5 t, zdolne z 14 pasażerami i bagażem pokonać dystans co najmniej 5 tys. km; a przy ośmiu pasażerach zasięg ma pozwalać na lot z Warszawy na lotnisko JFK w Nowym Jorku bez międzylądowania. Maszyny muszą być wyposażone w system identyfikacji swój-obcy; wykonawca ma zapewnić szkolenie personelu latającego i naziemnego oraz pakiet logistyczny.

Zamówienie na samoloty średnie dotyczy dwóch maszyn nowych i jednej używanej. Samolot używany ma być dostarczony do połowy listopada przyszłego roku, dwa nowe samoloty w latach 2020, 2021. Nowe samoloty mają zabierać co najmniej po 65 pasażerów, a używany – 132 osoby.

Samoloty nowe z co najmniej 30 pasażerami, bagażem oraz standardową załogą powinien pozwalać na loty transatlantyckie bez międzylądowania, samoloty muszą być wyposażone w systemy łączności niejawnej i systemy obrony i ochrony własnej.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj