Wniosek o odebranie komunistom orderów Virtuti Militari

Do prezydenta trafił wniosek o odebranie Orderu Virtuti Militari pięciu funkcjonariuszom Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego.

W 1946 r. wzięli oni udział w likwidacji mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”, legendy antykomunistycznej partyzantki na Lubelszczyźnie.

O sprawie napisał Nasz Dziennik. Wniosek o odebranie funkcjonariuszom oświadczenia skierowała Kapituła Orderu Virtuti Militari. Taki krok rozpoczyna formalnie procedurę. Jednak jak przewidują odpowiednie przepisy ustawy o orderach i odznaczeniach z 1992 r., decyzja należy do prezydenta.

Jak dowiedzieli się dziennikarze gazety decyzja ta na razie nie zapadła. Zgodnie z przepisami cofnięcie odznaczenia może nastąpić w sytuacji, kiedy do jego nadania doszło w wyniku „wprowadzenia w błąd” lub „odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.

Prof. Wojciech Polak – historyk, wykładowca WSKSiM i UMK podkreśla, że takich osób może być bardzo dużo. Wszystko zależy od tego czy weźmiemy pod uwagę osoby żyjące i te które zmarły.

– Odznaczenia powinny być odebrane wszystkim ludziom, którzy przyczynili się wtedy do uzależnienia naszego kraju od Związku Radzieckiego, do wprowadzenia komunizmu, którzy walczyli z Żołnierzami Wyklętymi czy innymi strukturami, które dążyły do utrzymania niepodległego Państwa Polskiego. Powinny im być odebrane wszelkie odznaczenia nie tylko Virtuti Militari. Należałoby to zrobić jednym aktem prawnym, powołać jakąś komisję i te sprawy raz na zawsze załatwić – powiedział prof. Wojciech Polak.

Marian Bernaciak walczył w wojnie obronnej w 1939 r., dostał się do niewoli sowieckiej. Uniknął tragicznej śmierci w Katyniu. Walczył w Armii Krajowej. Później, stojąc na czele oddziału WiN, walczył z reżimem. Komuniści tropili go ze szczególną bezwzględnością, zmobilizowano kilkanaście tysięcy żołnierzy LWP, KBW, funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa i siatkę konfidentów. Jego rodzinę poddano represjom – aresztowano rodziców i brata.

RIRM

drukuj