fot. PAP

Wkrótce decyzja ws. Pendolino?

Decyzja w sprawie dopuszczenia do ruchu pociągów Pendolino zapadnie w ciągu kilku dni, a nie tygodni – poinformował prezes Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Dyl.

Pociągi Pendolino mają wejść do siatki połączeń PKP Intercity od 14 grudnia. Tymczasem już wiadomo, że z powodu opóźnień, m.in. w homologacji, w grudniu mniej składów będzie wozić pasażerów.

Pierwotnie w rozkładzie miało się znaleźć 17 składów, a 3 miały pozostawać w rezerwie. Po zmianie, pasażerów ma przewozić 13 składów Pendolino, a 5 będzie w rezerwie.

W Polsce obecnie znajduje się 14 składów super szybkich pociągów, z czego 7 nie ma jeszcze tzw. odbioru fabrycznego.

Poseł Andrzej Adamczyk, wiceprzewodniczący Komisji Infrastruktury zauważył, że mimo hucznych zapowiedzi, wprowadzenie Pendolino na polskie tory stoi pod znakiem zapytania.

– Wypowiedź jednego z prezesów PKP na Forum Ekonomicznym w Krynicy przed dwoma tygodniami świadczy o tym, że kierownictwo PKP nie wierzy w to, że na pewno pociąg wjedzie na tory. Powiedziano wówczas: 80 proc. szans na to, że Pendolino zostanie uruchomione. To może oznaczać, że w momencie włączenia nowego rozkładu jazdy w połowie grudnia, będziemy mieli do czynienia z olbrzymim zamieszaniem w transporcie kolejowym w Polsce. Pytałem o to ministra Klepackiego, pytałem prezesa PKP: czy mają przygotowany plan awaryjny? Oczywiście też nie mają. Kierownictwo PKP, kierownictwo rządu, resort infrastruktury, pracują tylko i wyłącznie nad tym, jak wymodelować PR, że wszystko jest dobrze, a w razie czego, że się nic nie stało –  akcentuje poseł Andrzej Adamczyk.

Warto dodać, że koszt 20 pociągów Pendolino zakupionych przez PKP Intercity to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

RIRM

drukuj