Wirus Zika sieje spustoszenie w Ameryce Południowej

W Ameryce Południowej gwałtownie rośnie liczba noworodków, które rodzą się  z małogłowiem. Schorzenie wywołuje wirus Zika, który roznoszą komary. Pierwsze przypadki zakażenia pojawiły się już w Europie. Światowa Organizacja Zdrowia podjęła działania, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

Obecność wirusa Zika stwierdzono już w ponad dwudziestu krajach Ameryki Południowej. Roznoszony jest on przez komary azjatyckie i tygrysie.

– W tej chwili wirus Zika o bardzo wysokiej intensywności krąży w regionie Ameryki Południowej – powiedział dr Sylvain Aldighieri ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Największe ogniska odnotowano w Kolumbii, Salwadorze, Panamie i Republice Zielonego Przylądka. Najbardziej dotkniętym państwem jest jednak Brazylia. Szacuje się, że wirus ten od maja ubiegłego roku zaatakował już od 500 tysięcy do 1,5 miliona mieszkańców.

– Przegrywamy walkę z wirusem. Nie mamy na niego szczepionki, więc jedyne co możemy zrobić, to walczyć z komarami – stwierdził Dilma Rousseff, prezydent Brazylii.

Prezydent Brazylii wysyła 200 tysięcy żołnierzy, którzy będą chodzili od domu do domu, rozdając mieszkańcom ulotki informujące o tym jak uniknąć zarażenia oraz jak likwidować lęgowiska komarów.

Wirus Zika wywołuje objawy podobne do malarii – gorączkę, wysypkę, bóle mięśni. Jest szczególnie groźny dla kobiet w ciąży. Przenika przez łożysko i atakuje mózg dziecka powodując jego nieprawidłowy rozwój. Dzieci rodzą się z mikrocefalią – czyli małogłowiem. W ubiegłym roku w Brazylii odnotowano prawie 4 tysiące takich przypadków.

Rozprzestrzenianie się wirusa chce zatrzymać Światowa Organizacja Zdrowia, która powołała specjalny komitet.

– Anomalie pogodowe związane z El Nino mogą zwiększyć populacje komarów. Poziom niepokoju jest wysoki, podobnie jak poziom niepewności. Pytania się mnożą. Musimy uzyskać kilka odpowiedzi i to szybko – wyjaśniła Margaret Chan, dyrektor generalna Światowej Organizacji Zdrowia.

Niestety amerykańscy naukowcy nie dają nadziei na szybkie rozwiązanie problemu. Szczepionka przeciwko wirusowi będzie gotowa najwcześniej za dwa lata, a do powszechnego użycia trafi dopiero za 10 lat.

Przypadki zarażenia wirusem ZIKA odnotowano także w Europie: w Danii, Szwecji i Francji. Eksperci odradzają podróże do Ameryki Południowej i Środkowej.

 

 

TV Trwam News

drukuj