fot. PAP/Marcin Obara

Większość Puszczy Białowieskiej zostanie poddana regeneracji

2/3 siedlisk w Puszczy Białowieskiej zostanie poddane regeneracji. Pozostały obszar ma być objęty monitoringiem – powiedział minister środowiska prof. Jan Szyszko.

W ostatnim czasie zaobserwowano zjawisko zanikania ważnych siedlisk dla tej wspólnoty leśnej. Część gospodarcza puszczy Białowieskiej to obszar 50 tys. ha.

Wśród drzew, które obumarły, dominuje świerk i jesion. Kornik nie ominął także dębów, olszy i sosen. Ma to także wpływ na faunę. Zanika m.in. populacja dzięcioła.

Jak zaznaczał minister środowiska prof. Jan Szyszko aby zatrzymać ten niszczący proces należy przeprowadzić działania regeneracyjne.

– Działania z zakresu regeneracji są różne, m.in. takie, że trzeba będzie usunąć część drzew leżących, usunąć część drzew trocinkowych, z kornikiem. Następnie trzeba będzie również podsadzać podszyty, czy też inne gatunki w tych drzewostanach, gdzie takie możliwości będą i tylko i wyłącznie w tym kierunku, aby regenerować układy przyrodnicze – mówił minister.

O tym, że w Puszczy dzieje się źle, informowała już Najwyższa Izba Kontroli w 2014 roku. W raporcie wskazano na niewystarczający nadzór ministra środowiska nad gospodarką leśną.

Puszcza Białowieska składa się z części, która obejmuje Park Narodowy i część gospodarczą. Białowieski Park Narodowy zajmuje 10 tys. ha., sama puszcza 60 tys. ha.

W obronie Puszczy Białowieskiej zorganizowano marsz w Warszawie. Według przeciwników wycinki drzew, las sam obroni się przed plagą kornika.

RIRM

drukuj