fot. PAP/EPA

„Wiedomosti”: USA ostrzegły Rosję przed uznaniem wyborów w Donbasie

Waszyngton we wtorek ostrzegł Moskwę, że uznanie przez nią wyborów w ukraińskim Donbasie naruszy porozumienia mińskie w sprawie uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy i spowoduje dalszą izolację Rosji – podał dziennik „Wiedomosti”, cytując ambasadora USA w Kijowie.

Rosyjska gazeta powołała się na wpis amerykańskiego ambasadora Jeffreya Payette’a na Twitterze.

„Uznanie przez Rosję nielegalnych wyborów 2 listopada naruszy podjęte przez Moskwę zobowiązania w ramach porozumień mińskich i spowoduje dalszą izolację Rosji” – cytuje ambasadora dziennik na swojej stronie internetowej.

„Wiedomosti” przekazują, że Payette również zapowiedział, iż Stany Zjednoczone „nie uznają żadnych wyborów na kontrolowanych przez separatystów terytoriach, jeśli nie będą one zgodne z ukraińskim prawem i jeśli nie będzie zezwolenia ukraińskich władz na ich przeprowadzenie”.

W piątek kanclerz Niemiec Angela Merkel w rozmowie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem podkreśliła, że wybory lokalne na wschodniej Ukrainie powinny odbyć się z poszanowaniem ukraińskiego prawa.

We wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Moskwa nie ma powodów, aby nie uznać wyborów w Donieckiej Republice Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republice Ludowej (ŁRL), proklamowanych przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. Wcześniej w tym dniu uznanie tych wyborów zapowiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

9 października szef MSZ Ukrainy Paweł Klimkin zaapelował do Rosji o nakłonienie władz samozwańczych republik do odwołania listopadowych wyborów. Wezwał też Moskwę do niewspierania tej inicjatywy i nieuznawania jej rezultatów.

Pod koniec września władze obu samozwańczych republik ogłosiły, że 2 listopada przeprowadzą wybory do republikańskich parlamentów i wybory szefów władz wykonawczych. Równocześnie zapowiedziały, że w DRL i w ŁRL nie będzie wyborów do parlamentu Ukrainy wyznaczonych na 26 października ani wyborów lokalnych zaplanowanych przez władze w Kijowie na 7 grudnia.

PAP

drukuj