Wicemin. M. Romanowski: Ludzkie tragedie wykorzystuje się do bieżącej walki politycznej i atakowania rządu, który chroni najsłabszych
Ohydne jest to, że ludzkie tragedie wykorzystuje się do bieżącej walki politycznej i atakowania rządu, który chroni najsłabszych i życie nienarodzonych – powiedział wiceminister sprawiedliwości, dr Marcin Romanowski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Sejm na piątkowym posiedzeniu przyjął poprawki Senatu do projektu nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Nowela zakłada m.in. obowiązek analiz najpoważniejszych przypadków przemocy i wdrożenie standardów ochrony dzieci. Teraz nowelizacja kodeksu trafi do podpisu przez prezydenta Andrzeja Dudę. [więcej]
Dr Marcin Romanowski zaznaczył, że „jest to ustawa, która w sposób systemowy uzupełnia luki, jakie występują w obszarze ochrony dzieci”. Dodał, że jedną z najważniejszych rzeczy jest wprowadzenie do każdej instytucji, gdzie jest praca z dziećmi, obowiązek dochowania pewnych standardów.
– To bardzo potrzebna regulacja. Jest konsekwencją naszych wcześniejszych działań, mówię tutaj o Ministerstwie Sprawiedliwości i całym rządzie Zjednoczonej Prawicy, bo ochrona dzieci, najsłabszych, rodziny, jest naszym priorytetem. Chodzi o to, by rodzina była bezpiecznym miejscem, wolnym od patologii. Tutaj najważniejsze są dzieci, żeby były wszędzie bezpieczne – podkreślił wiceminister sprawiedliwości.
Gość Radia Maryja wspomniał również o nieodpłatnej pomocy prawnej.
– Z nieodpłatnej pomocy prawnej może skorzystać każdy, jeśli dochody nie pozwalają na skorzystanie z odpłatnych usług prawniczych. (…) Zależy nam na tym, aby dostęp do wymiaru sprawiedliwości, ochrony prawnej, był rzeczywisty i równy dla wszystkich. (…) Na terenie całego kraju mamy ponad 1500 punktów, gdzie można skorzystać z pomocy prawnej. Tutaj chodzi o pomoc przedsądową, bo na etapie sądowym jest już inna instytucja, która związana jest z adwokatem z urzędu – powiedział Marcin Romanowski.
Wiceminister odniósł się do sytuacji proaborcyjnej aktywistki, Joanny Parniewskiej. Ocenił, że opozycja wykorzystuje dramat kobiety, aby manipulować społeczeństwem i zdobywać poparcie polityczne.
– Patrzę na całą sprawę jako na polityczną hucpę. Donald Tusk i jego ekipa wykorzystuje każdą sytuację, aby rozchwiać emocjonalnie ludzi i próbować obrzucić błotem lekarzy, funkcjonariuszy, rząd. To są działania opozycji, która wybrała sobie taką strategię na swoją kampanię wyborczą, czyli szczucia, siania nienawiści, dzielenia Polaków w sytuacjach zupełnie absurdalnych. Oczywiste jest to, że lekarz musi wezwać policję, jeżeli widzi, że jego pacjentka chce popełnić samobójstwo. (…) Ohydne jest to, że takie sytuacje i ludzkie tragedie wykorzystuje się do bieżącej walki politycznej i atakowania rządu, który chroni najsłabszych i życie nienarodzonych – zaznaczył dr Marcin Romanowski.
Całość audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



