Wicemin. J. Ozdoba o tzw. aferze śmieciowej: Rafał Trzaskowski ma obowiązek wytłumaczyć tę sytuację

Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy ma obowiązek wytłumaczyć tę całą sytuację; dziś otrzymał zaproszenie do ministerstwa, gdzie pomożemy w weryfikacji, przeglądzie wszystkich aspektów dotyczących naszych kompetencji w zakresie gospodarki odpadowej – poinformował wiceszef resortu klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba.

Wiceminister Jacek Ozdoba podkreślił na konferencji prasowej, że jest zaniepokojony obecnym stanem gospodarki odpadowej w Warszawie. Dodał, że „niewątpliwie, jeżeli ta sytuacja się potwierdzi, może mieć przełożenie na gospodarkę odpadową w całym kraju”.

„Sytuacja dotyczy kilku procent odpadów, dotyczy wielu firm, które zawierają umowy, kontraktują się z m.st. Warszawą” – mówił.

Wiceszef MKiŚ podkreślił, że sprawa dotyczy najwyższych urzędników związanych z gospodarką odpadową oraz w ratuszu, dlatego – jak mówił – na przyszły tydzień zaprosił na spotkanie w resorcie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

„Dzisiaj otrzyma zaproszenie, aby przyszedł do ministerstwa i wspólnie z inspekcją ochrony środowiska pomożemy w weryfikacji, przeglądzie wszystkich aspektów dotyczących naszych kompetencji w zakresie gospodarki odpadowej” – powiedział.

„Pytanie jest takie, czy warszawiacy nie płacili za ten cały proceder korupcyjny, czy do warszawskich rachunków nie dopłacana była taka taksa Trzaskowskiego, czy w naszych rachunkach nie sponsorowano zorganizowanych grup przestępczych. To wszystko musi znaleźć odpowiedzi, ponieważ sytuacja jest bardzo poważna” – akcentował wiceminister.

W śledztwie dotyczącym załatwiania kontraktów z Miejskim Przedsiębiorstwem Oczyszczania w Warszawie został zatrzymany sekretarz miasta Włodzimierz Karpiński. Usłyszał zarzuty przyjęcia prawie 5 mln zł łapówki w związku z procedurą wyłaniania firm, które uczestniczą w procesie odbioru śmieci na terenie Warszawy. Grozi mu do 12 lat więzienia. Został tymczasowo aresztowany. Były minister nie przyznaje się do winy. Obrona zapowiedziała zażalenie na zastosowanie aresztu.

PAP

drukuj