fot. PAP/EPA

Węgry: A. Merkel i V. Orban o przyszłości UE i znaczeniu współpracy handlowej

Przyszłość Unii Europejskiej i stojące przed nią wyzwania były jednym z tematów spotkania kanclerz Niemiec Angeli Merkel i premiera Węgier Viktora Orbana w poniedziałek w Sopron na zachodzie Węgier.

„Podczas dwustronnego spotkania oczywiście rozmawialiśmy o przyszłości, a przede wszystkim o tym, że UE stoi przed nadzwyczaj licznymi wyzwaniami” – powiedziała Angela Merkel na wspólnej konferencji prasowej, podkreślając, że potrzebna jest polityka, która jeszcze bardziej zjednoczy wszystkie państwa członkowskie.

Zaznaczyła, że jest istotne, by UE mogła sprostać wyzwaniom. Wymieniła w tym kontekście problem migracji, popierając postulowany przez następną przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę van der Leyen nowy start w tej dziedzinie.

„Musimy zacząć od wspólnych zarysów” – oceniła.

Victor Orban powiedział, że nie widzi sprzeczności w tym, że 30 lat temu Węgry przyczyniły się do obalenia muru berlińskiego, a teraz zbudowały na swojej południowej granicy nowe ogrodzenie w reakcji na napływ imigrantów. Według niego mur berliński został „zburzony po to, by ludzie na kontynencie żyli w pokoju i bezpieczeństwie” i w tym samym celu powstało ogrodzenie.

Wspomniał w tym kontekście, że Węgry chciałyby, aby z budżetu unijnego została pokryta połowa kosztów, jakie Węgry przeznaczają na ochronę swojej granicy, która jest jednocześnie południową granicą UE.

Podczas spotkania mówiono też o stosunkach dwustronnych.

„Punkt ciężkości stanowiły kwestie gospodarcze. Niemcy są pierwszym co do wielkości partnerem handlowym Węgier i największym inwestorem. Co roku dwustronne obroty handlowe biją rekordy, a w 2018 r. przekroczyły 54 mld euro” – podkreślił Viktor Orban.

Rozmawiano też o współpracy w przemyśle zbrojeniowym. Jak powiedział Orban, w trwającej na Węgrzech budowie nowoczesnych sił zbrojnych ważną rolę odgrywa niemiecki sprzęt wojskowy. Wcześniej informowano m.in., że Węgry chcą kupić 44 nowe czołgi Leopard 2A7+ i 12 używanych czołgów Leopard 2A4.

„Ważnym tematem rozmowy było poszerzenie UE. Dla Węgier to istotna kwestia. Południowa granica Węgier jest jednocześnie południową granicą UE i dlatego leży w naszym interesie, by jak najszybciej Bałkany Zachodnie stały się częścią Unii Europejskiej” – powiedział Viktor Orban, jako kluczowe państwo w tym względzie wskazując Serbię.

Pytany o głosy krytyczne wobec stanu węgierskiej demokracji Viktor Orban odparł, że Budapeszt nie zwraca na nie zbytniej uwagi, gdyż są politycznie stronnicze i niepoparte faktami. Zachęcił przy tym krytyków, by odwiedzili Węgry i sami się przekonali, jak Węgrzy zorganizowali sobie życie i jakie procesy skierowały kraj na drogę wzrostu.

Angela Merkel przybyła w poniedziałek na Węgry na uroczystości z okazji 30. rocznicy symbolicznego otwarcia austriacko-węgierskiej granicy.

19 sierpnia 1989 roku przy austriacko-węgierskiej granicy niedaleko Sopron odbył się Piknik Paneuropejski, czyli pokojowa demonstracja, zorganizowana przez Międzynarodową Unię Paneuropejską i opozycyjne Węgierskie Forum Demokratyczne. Na trzy godziny otwarto wówczas granicę z Austrią, którą przekroczyło wtedy na Zachód 700 obywateli komunistycznej Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Na otwarcie granicy oczekiwało latem 1989 roku w Budapeszcie i okolicach Balatonu znacznie więcej osób, ale nie zdecydowały się one przejść na Zachód 19 sierpnia, gdyż nie ufały poczynaniom władz. Dopiero po ostatecznym otwarciu granicy 11 września do Austrii i Republiki Federalnej Niemiec przedostały się dziesiątki tysięcy wschodnioniemieckich uchodźców.

Angela Merkel powiedziała wcześniej w poniedziałek, że Piknik Paneuropejski „stał się międzynarodowym symbolem dowodzącym, że pragnienia wolności nie można zdławić”.

PAP/RIRM

drukuj