fot. PAP/Paweł Supernak

Warszawa: Drugi dzień Narodowego Kongresu Trzeźwości

W Warszawie dziś drugi dzień Narodowego Kongresu Trzeźwości. Spotkanie odbywa się pod hasłem „Ku trzeźwości narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, samorządu i państwa”. Przez kilka dni przedstawiciele władz państwowych, samorządowcy i przedstawiciele Kościoła, wspólnie opracowują przyszłą strategię działania na rzecz trzeźwości.

Obecnie ponad trzy miliony Polaków ryzykownie i szkodliwie pije alkohol, a blisko milion spożywa go nałogowo. To oznacza, że dotychczasowa ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie spełnia swoich zadań – podkreśliła wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk.

– Powinny nastąpić korekty prawa polegające na tym, że samorząd, który niby jest samorządem, a tak naprawdę nie może wpływać na godziny sprzedaży alkoholu w mieście. I oto w centrum miasta funkcjonuje jakaś stacja paliw, która jest głównym dystrybutorem alkoholu po godz. 20.00, gdzie dzieje się dużo różnych interwencji i my, jako samorząd, policja, nikt nie może nic zrobić. Jest to coś niebywałego. Mamy ograniczenia natury prawnej – powiedziała Agnieszka Muzyk.

Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wskazuje na trzy aspekty, które powinny poprawić sytuację, a mianowicie nie tylko zmniejszenie dostępności fizycznej alkoholu, ale także wprowadzenie wyższych cen napojów alkoholowych oraz zakaz jego reklamy – wskazał Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Z mojego punktu widzenia, to jest zbrodnia na naszym wychowaniu młodzieży. Z jednej strony chcemy, ażeby młodzież była wolna od uzależnień i problemów, a z drugiej strony pokazujemy jej za grube pieniądze, co jest pierwszym i najłatwiejszym elementem do wzięcia. Alkohol to narkotyk. Tym dzieciakom reklamuje się legalny narkotyk – zaznaczył Krzysztof Brzózka.

To niewątpliwie negatywnie wpływa na rozwój młodego człowieka – powiedział przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości KEP ks. bp Tadeusz Bronakowski.

– Nie ma miłości, nie ma szczęścia, nie ma rozwoju, ale także dobrej przyszłości bez trzeźwości – wskazał ks. bp Bronakowski.  

TV Trwam News/RIRM

drukuj