fot. Monika Bilska

Walka z Kościołem na Białorusi

Ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz nadal nie może wjechać na Białoruś. Kolejny ksiądz z Polski musiał opuścić ten kraj. Trwa otwarty atak Aleksandra Łukaszenki na Kościół.

Protesty na Białorusi ciągle trwają, ale władza nie ustępuję, a na dodatek prowadzi wojnę z Kościołem.

„Mniej więcej tydzień temu, ksiądz Jerzy otrzymał anulowanie wizy umożliwiającej mu pobyt na Białorusi” – poinformował ks. Sławomir Knopik SCJ, rzecznik Prowincji Polskiej Księży Sercanów.

Polski duchowny, ks. Jerzy Wilk SCJ, od 4 września nie może sprawować posługi kapłańskiej w parafii w Woropajewie. Teraz musi wyjechać z Białorusi.

„Ksiądz Wilk właściwie zakończył już swoją misje na Białorusi” – dodał ks. Sławomir Knopik SCJ.

W sprawie księdza Jerzego Wilka SCJ interweniowali parafianie oraz tamtejszy ksiądz biskup. Bezskutecznie. Powodem wyrzucania księży z parafii na Białorusi mogło być publiczne krytykowanie władzy – ocenił Sebastian Banasiewicz z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

– Jest to spowodowane tym, że wcześniej wypowiadali się negatywnie na temat obozu rządzącego – akcentował.

Walka z Kościołem na Białorusi to o wiele większy problem. Władza na czele z Aleksandrem Łukaszenką widzi w Kościele ogromne zagrożenie. Boją się, że Kościół może stać się pomostem między protestującymi, a demokracją – podkreślił Sebastian Banasiewicz.

– Rządzący Białorusią widzą w Kościele możliwość do osiągnięcia demokracji, również dlatego Kościół na Białorusi będzie prześladowany – wskazał Sebastian Banasiewicz.

Jednym z symboli walki z Kościołem jest metropolita mińsko-mohylewski ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz. Decyzją Aleksandra Łukaszenki nie został wpuszczony do kraju po wizycie w Polsce. Dodatkowo paszport księdza arcybiskupa został unieważniony.

– Myślę, że to, co się dzieje wokół osoby księdza arcybiskupa Kondrusiewicza tylko obnaża mizerię tej władzy – podkreślił ks. prof. Marek Chmielewski, kierownik Katedry Duchowości Systematycznej i Praktycznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Ksiądz profesor dodał, że władza na Białorusi to kolos na glinianych nogach kłamstwa. Ten właśnie kolos nie chce upaść, dlatego atakuje Kościół. Jednak, jak wskazywał ks. prof. Marek Chmielewski, ten atak może przynieść dobre owoce.

– Na pewno będą to duże szkody duchowe, ale ufać trzeba, że jest to jakiś dopust Boży i może to wyzwolić większe pragnienie pogłębienia ewangelicznego – akcentował ks. prof. Marek Chmielewski.

Władza totalitarna chce zamknąć usta kapłanom, ponieważ, jak mówi ks. prof. Marek Chmielewski, głoszą oni Ewangelię, a Ewangelia to źródło prawdy.

TV Trwam News

drukuj