fot. Monika Bilska

W PE odbyła się debata nt. szczytu w sprawie przyszłego budżetu UE

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata plenarna na temat przygotowań do nadzwyczajnego szczytu ws. przyszłego budżetu Unii Europejskiej.

W dyskusji wzięła udział szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Polityk ostrzegała, że jeśli nowe wieloletnie ramy finansowe nie zostaną przyjęte na czas, to UE nie będzie w stanie sfinansować w przyszłym roku nowych priorytetów.

Europosłowie z Polski bronili m.in. środków na politykę spójności, a także Wspólną Politykę Rolną. Głos podczas debaty zabrał europoseł Bogdan Rzońca.

– My, konserwatyści, uważamy, że finansowanie polityki spójności na lata 2021-2027 powinno być takie samo, jak w latach 2014-2020. Należy też zachować współfinansowanie przy obecnych stawkach płatności zaliczkowych. Obniżenie środków na spójność jest niedopuszczalne i spowoduje turbulencje między dwoma okresami programowania. Ponadto mamy brexit. Daje nam on okazję do zniesienia rabatów od 2021 roku. […] Wszystkie państwa członkowskie powinny wnosić wkład na podstawie tych samych zasad. Przyczyny stojące za obecnymi mechanizmami korekcji są nieaktualne. Struktura wydatków uległa bowiem zmianie i nie ma państw członkowskich z nadmiernym obciążeniem – zaznaczył europoseł Bogdan Rzońca.

– Obecnie kraje korzystające z rabatów, wnoszą około 0,7 proc. swoich dochodów narodowych brutto, podczas gdy inne państwa członkowskie – w większości słabiej rozwinięte – 0,85 procent – dodał.

Posiedzenie Rady Europejskiej planowane jest na 20 lutego. Na tym nadzwyczajnym szczycie w Brukseli, szefowie państw i rządów UE będą starali się znaleźć kompromis ws. przyszłego budżetu UE.

RIRM

drukuj