Piotr Augustyniak

W kieleckiej sortowni Poczty Polskiej znaleziono węża boa

Pracownicy Poczty Polskiej odkryli w sortowni w Kielcach pełzającego między przesyłkami kolumbijskiego boa tęczowego – poinformowała spółka. Przypomniała, że jej klienci mogą skorzystać jedynie z możliwości wysyłania ptaków i owadów.

Spółka podała, że do znaleziska wezwane zostały policja i straż pożarna, które schwytały zwierzę. Wąż został przekazany do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami – Oddział Kielce, które szuka teraz nowego lub starego właściciela gada. Nie ma pewności, kiedy wąż uciekł, z której przesyłki, oraz jak długo mógł się ukrywać między paczkami.

Jak powiedziała rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej Justyna Siwek, zgodnie z regulaminami usług pocztowych w paczkach i przesyłkach kurierskich można wysyłać jedynie żywe ptaki lub owady.

„Apelujemy o odpowiednie zapakowanie tych zwierząt i właściwe oznakowanie przesyłki. Niedozwolone jest wysyłanie innych zwierząt” – wskazała. Przypomniała, że znalezienie węża lub innego egzotycznego i niebezpiecznego zwierzęcia, które wyszło z przesyłki, zdarzało się już niejednokrotnie. Poczta doręczyła też kiedyś pawia, któremu z paczki wystawał ogon.

Według rzeczniczki przesyłanie żywych zwierząt, innych niż dozwolone, może być niebezpieczne dla zwierzęcia, a jednocześnie może stanowić zagrożenie dla pracowników Poczty.

Spółka przypomniała, że wysyłka żywych ptaków oraz owadów (w szczególności piskląt ptactwa domowego oraz pszczół) jest możliwa jedynie w paczce pocztowej lub usłudze kurierskiej Pocztex w serwisach: Ekspres 24, Kurier Miejski lub Kurier Bezpośredni z obligatoryjną opcją „ostrożnie”.

Nadawca zobowiązany jest do zapewnienia opakowania dostosowanego do przesyłanej zawartości i spełniającego wymogi określone w przepisach o ochronie zwierząt, a także do oznaczenia przesyłki nalepką lub wyraźnym napisem w kolorze czerwonym: „żywe zwierzę” i „ostrożnie” oraz napisami wskazującymi górę i dół przesyłki.

PAP

drukuj