fot. PAP/Piotr Polak

Kielce: Wicepremier B. Szydło poparła W. Lubawskiego przed drugą turą wyborów na prezydenta miasta

Wicepremier Beata Szydło poparła w poniedziałek urzędującego od 2002 r. prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego, który w drugiej turze wyborów zmierzy się z europosłem Bogdanem Wentą. „To jest osoba, która ukochała samorząd i go czuje” – podkreśliła Beata Szydło.

Do drugiej tury wyborów na prezydenta Kielc awansował Bogdan Wenta (KWW Projekt Świętokrzyskie), który zdobył 32 913 głosów (37,62 proc.) i Wojciech Lubawski (KWW Porozumienie Samorządowe Wojciech Lubawski), na którego głosowało 25 552 osoby (29,20 proc.).

Beata Szydło podczas spotkania z mieszkańcami Kielc podkreśliła, że odwiedziła to miasto, ponieważ gra w drużynie Wojciecha Lubawskiego i ma zamiar „celnie strzelić do bramki jego konkurenta”.

„Ale żebyśmy ten mecz wygrali, to potrzebna jest odwaga i determinacja całej drużyny, dlatego drużyno Prawa i Sprawiedliwości idziemy do boju, damy radę” – mówiła wicepremier.

Zaznaczyła, że każdy z nas podejmując decyzję, musi zastanowić się, jakiego chce miasta.

„Czy chce miasta, które się rozwija, wykorzystuje swoje szansę, w którym są perspektywy, czy chce miasta, które jest dobrze rządzone, czy chce miasta układów i miasta, które będzie odwracało się od kielczan. Myślę, że Kielce zasługują na miasto uczciwe, które chce iść do przodu” – podkreśliła Beata Szydło.

Zaapelowała do kielczan, aby w niedzielę poszli do wyborów i „nie dali sobie odebrać Kielc”.

„Byście wykorzystali szansę, która rodzi się z tego, że dzisiaj przy współpracy rządu, samorządu województwa i miasta można zrobić tu naprawdę dużo. Mówił o tym pan premier, ministrowie, którzy tu przyjeżdżali, pokazywali konkretne plany i projekty. One są gotowe, są uzgodnione i przygotowane przez Wojciecha Lubawskiego” – zaznaczyła Beata Szydło.

Dodała, że dzięki tym projektom Kielce będą rozwijały się jeszcze szybciej.

„W tych zmianach, wyborach nie chodzi o to, który szyld partyjny będzie zwyciężał, ale chodzi o to, która partia chce robić coś dla ludzi, oferować przyszłość, rozwój, bezpieczeństwo, godne życie, która chce być razem z ludźmi, otwiera się na wszystkich, a dzisiaj taką partią jest Prawo i Sprawiedliwość” – powiedziała wicepremier.

Wojciech Lubawski podkreślił, że czuje wagę tego, co się wydarzy za kilka dni oraz idącą za tym odpowiedzialność. Dodał, że podobne chwile przeżywał 16 lat temu, kiedy jego ugrupowanie postawiło sobie zadanie, żeby Kielce „nie były już czerwone”.

„To było niezwykle trudne, bo tu był bastion, wtedy mieliśmy wielkiego orędownika, jakim był ks. bp Kazimierz Ryczan, który powiedział <<daję wam stół, siadajcie>>. W 2002 r. elektorat wszystkich formacji był rozdrobniony, szczególnie prawicowych. 16 podmiotów, partii politycznych, związków kombatanckich, stowarzyszeń podpisało takie porozumienie. To było fundamentem zwycięstwa, zwyciężyliśmy w drugiej turze” – powiedział Wojciech Lubawski.

Podkreślił, że w ciągu jego czterech kadencji Kielce na pewno się zmieniły, a on sam w tym czasie nikogo nie oszukał, nie mówił banałów oraz nie obiecywał rzeczy nie do zrealizowania.

„Poprzednie trzy kadencje kończyłem sprawozdaniem z tego, co obiecałem i jak to zrealizowałem. Tę kadencję też zakończę takim sprawozdaniem i nieprawdą jest, że to mi się nie udało. Konsekwencją mojej ostrożności w deklarowaniu tych zobowiązań było to, że to nie przez wszystkich było kupowane, ktoś przebijał mnie często tym, że mógł coś za darmo dać ludziom, że to nic nie będzie kosztować, że można osiągnąć pewne efekty, które są wątpliwe” – mówił prezydent Kielc.

Zaznaczył, że dziś Kielce są innym miastem niż 10, 15 lat temu, a kłamstwa, które spadają codziennie na niego oraz mieszkańców miasta, nie zmienią sytuacji.

„Miasto nie będzie już inne, miasto już będzie w czołówce wielu statystyk pod jednym warunkiem – muszę wygrać te wybory” – podkreślił Wojciech Lubawski.

„Jeżeli państwo wybierzecie mnie na kolejną kadencję, to obiecuje wam, że będziecie dumni z kolejnych pięciu lat” – dodał prezydent Kielc.

Do tej pory publicznie swoje poparcie przed II turą głosowania przekazał Wencie Krzysztof Adamczyk, który jako kandydat bezpartyjny startujący z listy komitetu Polskiego Stronnictwa Ludowego otrzymał 4,46 proc. głosów.

Druga tura wyborów na wójta, burmistrza, prezydenta miasta odbędzie się 4 listopada.

PAP/RIRM

drukuj