fot. PAP/Paweł Supernak

W całej Polsce trwają obchody upamiętniające 80. rocznicę agresji ZSRR na Polskę

W całej Polsce trwają obchody upamiętniające 80. rocznicę agresji Związku Radzieckiego na Polskę. Główne uroczystości mają miejsce w Warszawie.

W rocznicę radzieckiej agresji prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przy budynku dawnego Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD w Warszawie.

– Setki tysięcy, miliony Polaków ucierpiało, zostali pomordowani, a przez Sowietów byli zabierani w głąb Rosji, byli zabierani na Syberię, cierpieli, byli prześladowani, byli mordowani – mówił Andrzej Duda.

– Wierzę, że to, co stało się w tamtym wrześniu 1939 roku, nigdy w naszej historii już się nie powtórzy, że będziemy budowali bezpieczne, silne państwo, które będzie mogło sprawować należytą opiekę nad swoimi obywatelami – dodał.

17 września 1939 roku łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow.

– W myśl porozumień Ribbentrop-Mołotow raczej tego nie dało się uniknąć.  Rosjanie, Sowieci mieli w sierpniu trzy możliwości, wybrali tę możliwość, która była dla nich najlepsza. Poszli na sojusz z Niemcami. W tym widzieli chęć zemsty za 20 rok, jak i pozyskania terenów czy obszarów naszych Kresów Wschodnich – stwierdził dr Marcin Paluch z Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.

Celem sowieckiej Rosji była likwidacja niepodległej Polski i globalna dyktatura komunistyczna.

17 września to także Światowy Dzień Sybiraka. Związek Radziecki zesłał na Syberię i w inne rejony ZSRR tysiące naszych rodaków.

– My jako dzieci siedzieliśmy przy tym zakratowanym okienku i wołaliśmy, jak te ptaszęta, a matki nasze drżały o los swój i dzieci. Kiedy pociąg przejeżdżał przez rzekę Niemen, to w wagonie śpiewali: „Nie rzucim ziemi skąd nasz ród”, a w innych śpiewali hymn – opowiadała Sybiraczka Halina Młyńczak.

Mimo upływu 80 lat od wybuchu II wojny światowej rocznica ta niesie za sobą ból niezagojonych ran.

 

TV Trwam News

drukuj