fot. https://pixabay.com/pl/photos/strony-dziecko-narodziny-ci%C4%85%C5%BCa-2386489/

W 2020 roku przeprowadzono w Polsce 1076 tzw. aborcji

W Polsce w ubiegłym roku przeprowadzono 1076 tzw. aborcji. Tak wynika z danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia, które przytoczyła dzisiejsza „Rzeczpospolita”. „Wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Polska nie będzie legalnie zabijała dzieci nienarodzonych ze względu na ich chorobę” – zwrócił uwagę Piotr Uściński, poseł PiS.

To spadek w porównaniu z 2019 rokiem, kiedy zabito legalnie 1110 dzieci. Najwięcej tzw. aborcji, bo aż 1053, odbyło się rok temu ze względu na podejrzenie ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia dziecka. Jedocześnie był to ostatni rok, w którym dozwolone było w naszym kraju stosowanie tzw. przesłanki eugenicznej.

– Wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Polska nie będzie legalnie zabijała dzieci nienarodzonych ze względu na ich chorobę. To cieszy i stawia Polskę w czołówce światowej, jeśli chodzi o standardy ochrony życia. Miejmy nadzieję, że inne państwa będą brały z nas przykład – zauważył Piotr Uściński.

W październiku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zabicie dziecka poczętego ze względu na podejrzenie ciężkiej choroby jest niezgodne z ustawą zasadniczą. Wyrok zaczął obowiązywać od końca stycznia tego roku. [czytaj więcej]

– W ubiegłych latach mieliśmy do czynienia z przestępczością aborcyjną i turystyką aborcyjną. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie nic nie zmienia, tzn. nie ogranicza przestępczości. Trzeba z nią walczyć w sposób tradycyjny. Potrzebne jest zaangażowanie policji, prokuratury i innych służb, aby zwalczać przestępczość aborcyjną jak każdą inną – zaznaczył poseł.

Powrotu tematu tzw. aborcji do dyskusji publicznej domaga się Lewica. W maju upadł w Sejmie projekt posłów tego ugrupowania, który liberalizował przepisy dotyczące zabijania dzieci nienarodzonych.

RIRM

drukuj