fot. PAP/Albert Zawada

Szef BBN: Zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga dogłębnego zbadania. Sytuacja jest bardzo poważna

Zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga pełnego i dogłębnego zbadania – ocenił we wtorek szef BBN, Bartosz Grodecki. Ocenił, że sytuacja jest bardzo poważna, bo – jeżeli potwierdzi się polityczne tło tej zbrodni – będzie to kolejny przejaw eskalujących działań Rosji prowadzonych poza jej granicami.

Sprawa dotyczy zabitego w Białej Podlaskiej 44-letniego Rosjanina. We wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak poinformował, że był to artysta o pseudonimie Simon Skrepecki, który krytykował władze rosyjskie. Ofiara miała rany postrzałowe głowy i tułowia. W sprawie zatrzymano dotąd dwóch Białorusinów. Według ustaleń policji, do zabójstwa doszło w poniedziałek rano na chodniku, na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej.

„Zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga pełnego i dogłębnego zbadania. Jeżeli potwierdzi się polityczne tło tej zbrodni, będziemy mieli do czynienia z kolejnym przejawem eskalujących działań Rosji prowadzonych poza jej granicami. Polska nie może stać się przestrzenią dla takich działań” – napisał na X szef BBN, odnosząc się do sprawy.

„Sytuacja jest bardzo poważna. Chodzi nie tylko o ustalenie okoliczności zabójstwa, ale także o bezpieczeństwo państwa. Ta sprawa wymaga szybkiego, rzetelnego i jednoznacznego wyjaśnienia” – dodał Bartosz Grodecki.

Rzecznik lubelskiej prokuratury, Marcin Kozak, poinformował podczas wtorkowego briefingu, że śledztwo prowadzone jest w sprawie zabójstwa 44-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej Roberta K., który w przestrzeni medialnej występował jako Simon Skrepecki.

– Prowadził działalność artystyczną, w której wyrażał krytykę wobec aktualnych poczynań, posunięć władz Federacji Rosyjskiej – wskazał rzecznik.

Rzecznik podał, że w związku z tym zdarzeniem zatrzymano dwóch obywateli Białorusi, w wieku ok. 33-37 lat, w okolicach konsulatu Republiki Białoruś w Białej Podlaskiej.

– Udział tych dwóch mężczyzn i ich związek z tym zdarzeniem jest weryfikowany – powiedział Marcin Kozak.

Mężczyźni są w dyspozycji prokuratury, do tej chwili nie postawiono nikomu w tej sprawie zarzutów. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Postępowanie w sprawie zabójstwa 44-latka przejęła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Przesłuchano już bezpośrednich świadków zdarzenia, a także zabezpieczono monitoring i ślady na miejscu zdarzenia. Śledczy nie ujawniają więcej szczegółowych informacji ze względu na dobro śledztwa. Rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek powiedział podczas briefingu, że komendant wojewódzki powołał specjalną grupę śledczą. – Nadal poszukujemy mężczyzny, który dokonał tej zbrodni – stwierdził.

– Funkcjonariusze ABW ściśle współpracują w tej sprawie z policją i prokuraturą. Sprawę traktujemy niezmiernie poważnie – przekazał rzecznik prasowy ministra koordynatora ds. służb specjalnych, Jacek Dobrzyński.

PAP

drukuj