Ulicami Warszawy przeszedł marsz modlitewny. Uczestnicy manifestowali przeciwko marginalizacji wiary i katolików w życiu Polski
Ulicami Warszawy przeszedł marsz modlitewny. To manifestacja przeciwko marginalizacji wiary i katolików w życiu Polski. Wydarzenie zorganizowało Koło Przyjaciół Radia Maryja i parafia św. Jakuba Apostoła na warszawskiej Ochocie. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły Telewizja Trwam i Radio Maryja.
Modlitewny marsz poprzedziła Msza święta, która była sprawowana w parafii św. Jakuba Apostoła w Warszawie. Było to wydarzenie będące manifestacją wiary.
– Coraz bardziej z przestrzeni publicznej jesteśmy odsuwani jako katolicy, jako ludzie wierzący. Dochodzimy już do meritum, że religię się nam wypędza ze szkoły – zauważył Jacek Sowiński z Koła Przyjaciół Radia Maryja przy parafii pw. Św. Jakuba Apostoła w Warszawie.
Uczestników marszu bulwersują działania rządzących. Ci uderzają w wiarę, ale także siłowo zmieniają instytucje państwa i bezprawnie więżą księdza Michała Olszewskiego.
– Wszystko niszczą, wszystko łamią, nie przestrzegają konstytucji – wskazała pani Małgorzata.
– Ksiądz niesłusznie pozbawiony wolności, traktowany poniżej jakiejkolwiek ludzkiej oceny – stwierdziła pani Izabela.
Pochód przeszedł głównymi ulicami Warszawy. Przed gmachem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji upomniano się o wolność mediów. Uczestnicy modlili się o zaprzestanie ataków na Radio Maryja i jego Dyrektora, ojca Tadeusza Rydzyka CSsR.
– Upominamy się o dobre imię Ojca Dyrektora, którego cały czas i w każdym momencie szlakuje się na każdym kroku. Mówimy proste „nie”. Dosyć obrażania mediów katolickich – akcentował Jacek Sowiński.
Przed Sanktuarium Bożego Miłosierdzia odśpiewano suplikacje w intencji przebłagalnej za wszelkie zniewagi wobec Matki Bożej i Pana Jezusa. Polacy nie mogą stać biernie, gdy atakowane są symbole naszej wiary.
– Modlimy się właśnie w obronie wiary, krzyża, bo jest tak profanowany w naszej Ojczyźnie, która ma 1050 lat – mówiła Ewa Łukomska z Koła Przyjaciół Radia Maryja przy parafii pw. Św. Jakuba Apostoła
Marsz zatrzymał się przed sądem okręgowym przy alei Solidarności, gdzie apelowano o sprawiedliwość dla więzionego księdza Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek z Ministerstwa Sprawiedlwiości.
– Uwolnić księdza Michała! – krzyczeli uczestnicy marszu.
W pochodzie uczestniczył poseł Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz. Jak wskazał, sądy nie mogą być uzależnione od decyzji polityków. Padł apel do polskich sędziów.
– Apelujemy do was sędziowie, żebyście realizowali rzeczywistą zasadę narodu polskiego, byście realizowali prawo i sprawiedliwość, a nie decyzje Donalda Tuska niszczącego polskie rodziny – powiedział Antoni Macierewicz, poseł PiS.
Marsz zakończył się modlitwą przy krzyżu na Placu Marszałka Józefa Piłsudzkiego.
TV Trwam News




