fot. sxc.hu

Ulicami Szczecina przejdzie marsz w obronie demokracji

7 marca ulicami Szczecina przejdzie Marsz w Obronie Demokracji i Uczciwych Wyborów. Będzie to drugi taki marsz na pomorzu. Polacy domagają się m.in. zmian w kodeksie wyborczym. Chcą także wyeliminować wszelkie nieprawidłowości, do jakich dochodzi podczas wyborów.

Zmian domagają się przede wszystkim ci Polacy, którzy opowiedzieli się za zmianą wizji rządzenia naszym krajem podczas ostatnich wyborów samorządowych. Sposób ich przeprowadzenia budzie wiele kontrowersji. 20 lutego do Sejmu trafił obywatelski projekt zmian w kodeksie wyborczym zatytułowany „Uczciwe Wybory”. Pod inicjatywą podpisało się ponad 120 tys. osób. PiS na początku grudnia ubiegłego roku złożyło poselski projekt zmian w kodeksie wyborczym. Nie wystarczyło jednak poparcie całej opozycji.  Głosami PO i PSL projekt został odrzucony.

– To, co dzieje się w Polsce za czasów rządów PO, to – można by rzecz – jeden wielki skandal, jeśli chodzi o pojęcie demokracji, o jej ograniczanie, o łamanie dotychczasowych jej praw, zarówno tych spisanych jak i tych zwyczajowych. Powiem więcej – nie było w ciągu 25 lat wolnej Polski formacji, która do tego stopnia ograniczałaby prawo opozycji, do tego stopnia ograniczałaby prawa obywatelskie Polaków – ocenia Leszek Dobrzyński, poseł PiS.

Dlatego Prawo i Sprawiedliwość od początku nowego roku organizuje manifestacje w obronie demokracji, uczciwych wyborów i wolności słowa. Najbliższa przejdzie 7 marca ulicami Szczecina. Rozpocznie się o godz. 12.00 na Placu Lotników.

– Stamtąd przejdziemy ulicami Szczecina – przez Plac Żołnierza, przez Aleję Wyzwolenia, ul. Matejki, ul. Małopolską na Wały Chrobrego, pod siedzibę Urzędu Wojewódzkiego. Będziemy manifestować w obronie wartości demokratycznych; manifestować chęć zaznaczenia, że wolne wybory, uczciwe wybory, wybory dostępne dla wszystkich, wybory co do których wszyscy maja zaufanie są dla demokracji, dla Polski wielką wartością – zaznacza Leszek Dobrzyński.

Uczestnicy poprzednich manifestacji, które odbyły się w Nowym Sączu, Kielcach, Bydgoszczy i  Koszalinie, zwracali uwagę, że zagrożona jest nie tylko demokracja, ale także wolność mediów, czego przykładem są wszystkie ataki na Radio Maryja i Tv Trwam.

 

 

TV Trwam News / RIRM

drukuj