fot. Tomasz Strąg

Ukraina: Lwowska Rada Obwodowa chce uznania prezydenckiego ministra Adama Kwiatkowskiego za persona non grata

Lwowska Rada Obwodowa chce uznania prezydenckiego ministra Adama Kwiatkowskiego za persona non grata. Tamtejsi deputowani przyjęli specjalną uchwałę i zwrócili się w tej sprawie do władz Ukrainy. Powodem była lutowa wizyta ministra w Hucie Pieniackiej, gdzie wziął on udział w obchodach 74. rocznicy ukraińskiej zbrodni na Polakach.      

Podczas uroczystości minister Adam Kwiatkowski odczytał także list od prezydenta Andrzeja Dudy. Teraz radni twierdzą, że m.in. przedstawił on w ten sposób nieprawdziwą wersję wydarzeń w Hucie.

Poseł Paweł Grabowski z Kukiz’15 podkreślił, że jest to kolejny sygnał, iż strona ukraińska chce popsuć relacje na linii Warszawa–Kijów.

Z jednej strony Ukraina blokuje możliwość przeprowadzania ekshumacji polskich ofiar, które spoczęły na ukraińskiej ziemi, z drugiej strony zarzuca się nam niszczenie relacji polsko-ukraińskich w sytuacji, kiedy wprowadza się penalizację banderyzmu w Polsce, podczas gdy na Ukrainie są przepisy, które penalizuje to, że ktoś w ogóle źle mówi o Banderze czy banderowcach. Do tego teraz dochodzi to, że prezydencki minister zostaje uznany za persona non grata. Widać, że stronie ukraińskiej zależy na zepsuciu relacji polsko-ukraińskich. Żadne kroki do tej pory dokonywane przez stronę polską nie zmierzały do pogorszenia tych relacji, a wręcz przeciwnie – chodzi nam o to, żeby zbudować dobre relacje, a takie mogą być oparte wyłącznie na prawdzie. Tu ewidentnie próbuje się tę prawdę zakłamać. Pytanie: po co i w czyim interesie? – wskazał Paweł Grabowski.

Doroczne uroczystości w Hucie Pieniackiej, nieistniejącej dziś wsi w obwodzie lwowskim, odbyły się 25 lutego.

Obchody upamiętniały 74. rocznicę zbrodni na Polakach, której w 1944 r. dokonały tam ukraińskie oddziały SS „Galizien”, wspierane przez ukraińskich nacjonalistów. Według polskich ustaleń zginęło tam wówczas 850 osób.

RIRM

drukuj