fot. PAP/EPA

Uber zawiesił działalność na Węgrzech

Uber zawiesił na Węgrzech działalność swojej aplikacji oferującej usługi przewozu osób. Od wczoraj obowiązuje tam ustawa umożliwiająca blokowanie stron internetowych oferujących usługi taksówkarskie niezgodnie z przepisami.

Według ustawy będzie można wycofać z ruchu samochody służące wykonywaniu działalności bez zezwolenia – za pierwszym razem na 6 miesięcy, a w razie dalszego łamania przepisów – na 3 lata.

Celem nowych przepisów jest ochrona pracujących zgodnie z prawem płacących podatki węgierskich przedsiębiorców. W polskim ministerstwie infrastruktury również trwają prace nad stosownymi rozwiązaniami w tej sprawie.

Dobrze, rozwiązania węgierskie ocenia, przewodniczący Związku Zawodowego Taksówkarzy „Warszawski Taksówkarz”, Jarosław Iglikowski. Jednak jak dodaje trzeba poznać szczegóły nowych przepisów.

Jeszcze nie otrzymałem przetłumaczonej ustawy także trudno mówić o szczegółach poza tym, że aplikacja będzie blokowana. Blokowanie nielegalnych działań jest naturalne. W Polsce też są już możliwości ku temu, ale tylko i wyłącznie poprzez drogę sądową. My pracujemy w Ministerstwie nad nowelizacją ustawy. Zmierzamy też w stronę tego, aby nie tylko walczyć z tymi kierowcami, którzy nielegalnie wykonują swoje usługi transportu osób, bo w tej chwili ustawa zezwala tylko i wyłącznie na to, żeby walczyć z tymi, którzy fizycznie są na ulicy, ale chcemy też, aby walczyć z tymi, którzy organizują ten nielegalny proceder, bo tylko to ma większy sens. Rozwiązania węgierskie są więc jak najbardziej po naszej myśli i nie ukrywam, że my też w tę stronę się kierujemy – mówi Jarosław Iglikowski.

Uber rozpoczął działalność na Węgrzech w listopadzie 2014 r. Według różnych danych na Węgrzech aplikacja Ubera miała 160 tys. zarejestrowanych użytkowników. Aplikacją można się posługiwać w ponad 450 miastach i 76 krajach.

 

RIRM

drukuj