[TYLKO U NAS] Niemiecki europoseł: krytyka Polski ze strony rządu Angeli Merkel jest nieuprawniona

Krytyka Polski przez rząd Angeli Merkel ws. uchodźców i praworządności jest nieuprawniona – powiedział niemiecki europoseł Hans – Olaf Henkel. Polityk był gościem programu „Z Parlamentu Europejskiego” w TV Trwam.

Europoseł z Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów podkreślił, że kanclerz Angela Merkel nie pytała polskich władz o zdanie otwierając granice. Dlatego nie może teraz wywierać nacisku na Polskę, aby wyraziła zgodę na przyjmowanie uchodźców, którzy chcą dotrzeć do Niemiec.

Eurodeputowany Hans – Olaf Henkel w tym kontekście odniósł się też do gróźb uzależnienia funduszów UE od przyjmowania uchodźców, a także do karania krajów, które nie chcą się zgodzić na przymusową relokację.

– Moim zdaniem powinniśmy finansować takie kraje, jak Polska, starając się zapewnić im taki sam rozwój regionalny, jak w innych krajach Europy, ale decyzja, czy dany kraj ma zaakceptować np. tysiące muzułmanów, nie powinna być decyzją podjętą przez Brukselę. Powinna być to decyzja podjęta przez Warszawę, Berlin czy też Londyn. A tak przy okazji – na kilka tygodni przed referendum w Londynie w sprawie Brexitu dyskusja w Zjednoczonym Królestwie nie skupiła się już na Brukseli, centralizacji, tylko głównie na imigracji. Jednym z powodów, dlaczego Brytyjczycy zdecydowali się opuścić UE, była właśnie ta sprawa – zwrócił uwagę Hans – Olaf Henkel.  

Niemiecki polityk skrytykował też politykę dotyczącą uchodźców i kryzysu migracyjnego reprezentowaną zarówno przez Angelę Merkel, jak i Martina Schulza, byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Jak stwierdził, to władze poszczególnych państw powinny indywidulanie decydować o tym, czy przyjmą uchodźców i w jakiej liczbie.

Merkel i Schulz walczą o fotel szefa niemieckiego rządu. Wybory do Bundestagu odbędą się 24 września.

RIRM

drukuj