fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] Ks. bp A. Lepa: Najczęściej stosowanymi technikami propagandowymi w reklamie są technika wstecznego zapisu oraz technika jednej klatki

Dziś elementy propagandy stosowane są za pomocą różnych technik, wśród których dominują techniki manipulowania świadomością. One są najtrudniejsze do wykrycia. Najczęściej stosowane są dwie techniki angażujące zmysły wyższe, czyli wzrok i słuch. Nazywane są wyższymi, ponieważ mają decydujący wpływ na myślenie człowieka, na rozwój intelektu. (…) Chciałbym zwrócić uwagę na dwie techniki, które są najważniejsze i najskuteczniejsze, ponieważ są kamuflowane: technikę wstecznego zapisu oraz technikę jednej klatki – mówił w swoim wystąpieniu podczas sympozjum „Oblicza nadziei” w WSKSiM w Toruniu ks. bp Adam Lepa, członek Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP.

Ksiądz biskup wygłosił prelekcję zatytułowaną „Reklama jako czynnik rozbudzający nadzieję”. W swoim wystąpieniu biskup senior archidiecezji łódzkiej wskazał, że pojęcie reklamy dotyczy nie tylko konkretnych przedmiotów, produktów.

– Słowo reklama obejmuje swoim zakresem również wartości niematerialne, jak choćby elementy określonej ideologii czy części składowe działań propagandowych. Te drugie, tzn. działania propagandowe, bywają coraz częściej kamuflowane i wprowadzane w następstwie stosowanych mechanizmów manipulacji, więc nie docieramy do sedna. Ta intencja i właściwe przesłanie jest – jak mówiłem wcześniej – kamuflowane. Dlatego nie zawsze zdajemy sobie sprawę z siły, jaką posiada reklama – podkreślił.

W dalszej części wystąpienia ks. bp Adam Lepa wymienił dwie najczęściej stosowane w reklamie techniki propagandowe: technikę wstecznego zapisu oraz technikę jednej klatki.

Technika wstecznego zapisu żeruje na zmyśle słuchu i polega na stosowaniu nośnika wyposażonego w odpowiednio złożoną treść – wyjaśnił członek Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP.

– Za pośrednictwem zmysłu słuchu dostaje się do podświadomości człowieka technika wstecznego zapisu. Ona żeruje na tym zmyśle słuchu. Następuje to dzięki pośrednictwu nośnika, który ma zapisaną jakąś konkretną treść. Ta treść jest wzmacniana właśnie tym wstecznym zapisem, ale z odpowiednio złożoną treścią. Tą treścią może być apel czy zachęta do nabywania konkretnego produktu. (…) Dzisiaj apel podnoszony bywa również w stosunku do spraw ideologicznych czy politycznych – akcentował kapłan.

Technika jednej klatki oddziałuje z kolei na wzrok i polega na wmontowywania w klatki filmowe treści mających wpływ na podświadomość odbiorcy – tłumaczył ksiądz biskup.

– W technice jednej klatki materiałem i jednocześnie środkiem jest obraz. W technice tej wykorzystana jest odpowiednia częstotliwość, z jaką przesuwana jest taśma filmowa, która daje obraz na ekranie kinowym czy telewizyjnym. W ruchu taśmy celuloidowej – mówimy najczęściej tradycyjnej – częstotliwość ta wynosi 24 klatki na sekundę w taśmie 16-milimetrowej i szerszej. Natomiast w odniesieniu do taśmy elektronicznej czy w ogóle do zapisu elektronicznego częstotliwość ta osiąga 25 klatek na sekundę. W ramach techniki jednej klatki na każde 24 klatki w tej taśmie tradycyjnej jest wmontowywana jedna klatka z treścią, która ma „bombardować widza” w przekazie na jego podświadomość – zaznaczył prelegent.

Celem stosowania wymienionych technik jest rozbudzenie w odbiorach określonych nadziei – podkreślił ks. bp Adam Lepa.

– Technika wstecznego zapisu i technika jednej klatki są najskuteczniejszym ze wszystkich sposobem rozbudzania w człowieku nadziei. One tak funkcjonują, że zwykły adresat tych działań przyjmuje zawsze za dobrą monetę, a nawet nie podejrzewa zastosowanej czy funkcjonującej pułapki pod jego adresem. Wpływ reklamy jest tak skuteczny, że  – jak wynika z badań – przytłaczająca większość nabywających w sklepach i magazynach produkty, czyni to w sposób przedrefleksyjny – zwrócił uwagę ksiądz biskup.

W końcowej części swojego wystąpienia członek Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP wymienił metody, dzięki którym można zapobiec uleganiu propagandzie umieszczonej w reklamach.

– Należałoby zrobić wszystko, aby naszej transakcji, tzn. naszemu zakupowi, towarzyszyła aktywność intelektualna, nie tylko manualna, żeby jak najszybciej spakować i wynieść nabyty towar i pewna świadomość tego, co czynimy. Nie stanie się tak, jeżeli powstaną zaburzenia uwagi, spowodowane przez stosowanie różnego rodzaju używek. Wtedy ta spostrzegawczość jest ograniczona, zawężona lub przestaje istnieć. (…) Po drugie, niezbędna jest znajomość podstaw psychologii reklamy. Radzi się, aby w bibliotece domowej mieć choćby jedną książkę poświęcona tej problematyce – wskazał kapłan.

RIRM

drukuj