[TYLKO U NAS] T. Rzymkowski: PiS obawia się tematu ustawy #Zatrzymaj aborcję. Byłem kuriozalnie atakowany

Prawo i Sprawiedliwość obawia się tematu tzw. aborcji – uważa Tomasz Rzymkowski z Kukiz‘15. Wiceszef Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka poinformował, że po wczorajszym występie w TV Trwam – m.in. na temat ustawy #Zatrzymaj aborcję – był „kuriozalnie atakowany” przez posłów partii rządzącej.

Pytany dziś przez reportera TV Trwam o ocenę działalności Prawa i Sprawiedliwości w procedowaniu ustawy za życiem, polityk powiedział, że PiS unika tego tematu i boi się go.

– Dzisiaj spotkałem się z kuriozalnym atakiem posłów Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ na Państwa antenie w „Polskim punkcie widzenia” w dniu wczorajszym wymieniłem z imienia i nazwiska przewodniczącą Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (Bożenę Borys-Szopę –  red.) [videow kontekście, że to teraz od tej komisji i od jej przewodniczącej zależy dalsze procedowanie – mówił Tomasz Rzymkowski.

Jak dodał, w telewizji stwierdził oczywiste fakty – bo „przewodniczący każdej komisji decyduje o porządku (…) i PiS dysponuje większością w każdej komisji sejmowej” – a mimo to  został zaatakowany. Zachowanie Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie jest kuriozalne – komentował.

Poseł dodał, że Prawo i Sprawiedliwość próbuje „lawirować między elektoratami” i nie poruszać tematów trudnych. Politycy są od rozwiązywania trudnych problemów, a nie od uciekania przed nimi – zauważył.

– Nie można z jednej strony być wewnątrz Kościoła i mówić, że „chronimy życie od poczęcia do naturalnej śmierci”, podpisywać się pod przynależnością do Kościoła katolickiego, a z drugiej strony uciekać od rzeczy fundamentalnych, jak ochrona życia człowieka – podkreślił.

Polityk Kukiz‘15 ocenił, że kierownictwo PiS „bardziej ma na sercu dobro futerkowych zwierzątek (…), aniżeli ochronę życia dzieci poczętych, ale nienarodzonych”.

– To jest przerażające, ale to taka bardzo smutna konstatacja. Im większa presja na tych posłów, którzy są pro-life, tak jak ja, tym większy atak ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Ja tego absolutnie nie rozumiem – podkreślił.

Rozmówca TV Trwam odniósł się też do tzw. czarnych protestów, czyli demonstracji przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego.

To smutne, że trzeba sięgać do takich argumentów i prób szantażu większości parlamentarnej, aby zablokować procedowanie nad ustawą, która ogranicza dokonywanie zbrodni, jaką jest aborcja, czyli zabójstwo dziecka w łonie matki – powiedział Tomasz Rzymkowski.

RIRM

drukuj