fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] Prof. P. Skrzydlewski: Dzisiejszy wirus bezbożnictwa może panoszyć się w ludzkich sercach i kulturze, bo współczesny człowiek coraz mniej poznaje świat

Co tak naprawdę generuje dziś współczesny, świadomy i często niezreflektowany styl życia bezbożnego? Dzisiejszy wirus bezbożnictwa może panoszyć się w ludzkich sercach i kulturze, bo współczesny człowiek coraz mniej poznaje świat, coraz mniej rozumie rzeczywistość, a także siebie. Jeżeli do tego dołączą się także zakłamane i bezbożne ideologie, których dziś nie brakuje, wprost atakujące ludzką pobożność i religijność, dostrzeżenie Pana Boga i związanie się z nim może być dla człowieka wielce utrudnione – podkreślał prof. Paweł Skrzydlewski, filozof z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Zdaniem prof. Pawła Skrzydlewskiego przed rodziną, narodem, ale także szkołą i uniwersytetem stoi zadanie przybliżania człowieka do największego dobra, jakim jest Pan Bóg. Jak dodał, bez realizacji tego zadania wszelkie wspólnoty ludzkie skazane są na bezowocność i ostatecznie tracą rację swojego istnienia.

– Przybliżanie człowieka do Pana Boga nie jest zadaniem łatwym, bo związek człowieka z Bogiem, będący zawsze osobową, intymną, pełną czci i oddania więzią, może być na wiele sposobów podważany, nawet w rodzinie i zbiorowości społecznej, by ostatecznie jawić się dla wielu jako coś jedynie postulatywnego i niemającego obiektywnej, realnej podstawy. Jeżeli do tego złego działania dołączą się także zakłamane i bezbożne ideologie, których dziś nie brakuje, wprost atakujące ludzką pobożność i religijność, dostrzeżenie Pana Boga i związanie się z nim może być dla człowieka wielce utrudnione. Trzeba także dostrzec to, że każdy z ludzi nie jest aniołem i nosi w sobie niemało pychy, głupoty i nieżyczliwości – całej grupy wad, które ostatecznie psują człowieka, odciągając go od Pana Boga – zwracał uwagę filozof.

Autor felietonu podkreślał, aby dziś uświadamiać sobie i powtarzać, że wiara i życie religijne są łaską i darem od Pana Boga, do którego należy przybliżać człowieka.

– Można także je systemowo zwalczać, starając się, aby człowiek był od nich daleko i kompletnie ich nie rozumiał. Ma to niestety dziś miejsce w wielu obszarach świata, zwłaszcza tam, gdzie ludzie uwierzyli tylko sobie i starają się żyć tak, jakby Pana Boga nie było. Można tu postawić pytanie: Co tak naprawdę generuje dziś współczesny, świadomy i często niezreflektowany styl życia bezbożnego? Z całą pewnością jest on skutkiem naśladowania przez wielu ojca kłamstwa – diabła, który od początku istnienia rodzaju ludzkiego stara się zgubić człowieka. Ale jest także przyczyna mało dziś dostrzegana, która jednak odgrywa bardzo ważną, znaczącą rolę. Jest nią zerwanie poznawczego kontaktu z realnym światem na rzecz myślenia o świecie, snucia różnych koncepcji i swoistej zabawy myśleniem, w którym nie dostrzega się już porządku świata, jego ładu i nakierowania na dobro – zaznaczył autor felietonu.

Filozof powołał się na słowa św. Tomasza z Akwinu mówiące o tym, że istnieniu Pana Boga przeczą przede wszystkim ci, którzy nie poznają świata, bo tam, gdzie jest pełne poznanie świata, musi zrodzić się przekonanie o konieczności przyczyny jego istnienia.

– Dzisiejszy wirus bezbożnictwa może panoszyć się w ludzkich sercach i kulturze, bo współczesny człowiek coraz mniej poznaje świat, coraz mniej rozumie rzeczywistość, a także siebie. Ma znajomość licznych koncepcji i teorii, których tysiące podpowiadają media, sztuka, całe szkolnictwo z uniwersytetem, ale nie umie już często poznawać świata, a co za tym idzie, nie może zrozumieć konieczności istnienia Boga. Często nawet już nie posiada pojęcia Pana Boga. Kim zatem się staje? Nie tylko istotą bezbożną, ale także pozbawioną elementarnej rozumności, bo nie ma w nim prawdy i poszanowania pierwszych zasad bytu i myślenia. Taki człowiek łatwo popada w różnego rodzaju choroby intelektualne i otwiera sam siebie na wirusa bezbożnictwa – tłumaczył prof. Paweł Skrzydlewski.

– Dlatego dziś współczesny człowiek jak nigdy wcześniej potrzebuje powrotu do poznawania świata, a nie analizy różnych teorii i koncepcji. Poznanie to jest przede wszystkim dziełem filozofii, królowej nauk. Bez niej kultura i człowiek tracą racjonalność i ulegają nierozumnemu, bezbożnemu sposobowi życia, w którym pobożność jest dyskredytowana i prześladowana – podsumował gość Radia Maryja.

Cały felieton prof. Pawła Skrzydlewskiego można odsłuchać [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj