Wpisy

Prof. P. Skrzydlewski: Usunięcie obecnej nędzy życia publicznego wymaga pracy i wierności naszej tożsamości, naszej pobożności. Mamy obowiązek przekazywać ten skarb przyszłym pokoleniom

Polacy nie są już dzisiaj chętnie karceni przez duszpasterzy, za to w niejednym miejscu chętnie namawia się ich, by udawali się do żydowskich bożnic. Jeśli mamy się zachować w swym istnieniu i swym dobrostanie jako naród i państwo, nie możemy sami ciągle sobie szkodzić, nie możemy lekceważyć naszych świętych obowiązków, jakie mamy wobec Pana Boga, bliźnich i nas samych. Usunięcie naszej obecnej nędzy życia publicznego wymaga zatem naszej pracy i wierności naszej tożsamości, naszej pobożności, którą przekazali nam nasi ojcowie i której skarb mamy obowiązek przekazywać przyszłym pokoleniom Polaków – podkreślił prof. Paweł Skrzydlewski, rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

O. J. Berus OFM: Jeśli młodzież nie ma doświadczenia relacji z drugim człowiekiem, to jak może mieć doświadczenie relacji z Bogiem? Jeśli mają wszystko tu i teraz, to po co im Bóg, który obiecuje życie wieczne?

Jest kilka powodów, przez które młodzież boi się wierzyć. Z jednej strony jest to wstyd, bo jak można być wierzącym w świecie, gdzie chrześcijanie są prześladowani. Młodzi ludzie nie potrafią wierzyć. Albert Einstein powiedział kiedyś, że w dzisiejszej nauce straciliśmy intuicyjność, bo weszliśmy w tzw. naukę związaną z doświadczeniem. Jeśli młodzież nie ma doświadczenia relacji z drugim człowiekiem, to jak może mieć doświadczenie relacji z Bogiem? Jeśli mają wszystko tu i teraz, to po co im Bóg, który obiecuje życie wieczne? Przez elektronikę zatraciliśmy w młodych wyobraźnię i intuicję. Oni po prostu nie potrafią wierzyć w Boga – mówił ojciec Justyn Berus OFM, dyrektor Franciszkańskiego Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu, duszpasterz wspólnoty „Między Nami Kobietami” i „Nowe Pokolenie Ojców”, w rozmowie z portalem radiomaryja.pl.

T. Czupryński: Dziś aborcję nazywa się „prawem” do decydowania o poczętym dziecku. A gdzie jest prawo tego dziecka, które posiada wartość?

Świat zmierz ku temu, by wyrzucić z nas najważniejsze wartości, wprowadzając zamienniki, chociażby w kwestii aborcji. Dziś aborcję nazywa się prawem, prawem do decydowania o poczętym dziecku. A gdzie jest prawo tego dziecka, które posiada wartość? – pytał Tomasz Czupryński, organizator Marszu dla Polski, dla Życia i Rodziny w Wejherowie, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Mec. J. Kwaśniewski: Najważniejszym zadaniem nauczyciela jest nauka i wychowanie. W tym procesie wychowawczym nigdy nie może naruszać godności ucznia, która bezpośrednio jest także związana z wiarą

Nauczyciel nie może uderzać w chrześcijańskie dziedzictwo narodu, które jest umocowane konstytucyjnie. Większość nauczycieli doskonale rozumie, że ich zadaniem jest szacunek dla ucznia. W ramach dobrego wychowania, kultury osobistej, trzeba również odpowiednio podchodzić do wiary wychowanków – podkreślił mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Odniósł się w ten sposób do sprawy wyrzucenia krzyża do kosza przez nauczycielkę w Kielnie.

O. T. M. Boguszyński OFM: Bóg przychodzi i chce się pobrudzić naszymi grzechami, żebyśmy byli na nowo czyści, piękni, pachnący Jego łaską i miłością

Być może Pasterka i Msza święta jest dla niektórych z nas taką okolicznością, żeby wypełnić pewną tradycję. Niemniej jednak Bóg ciągle na nas czeka, czeka na niewierzących, którzy też wśród nas są. On czeka na tych, którzy pogubili się w wierze. Czeka także na tych, którzy głęboko wierzą. Pojawia się pytanie, dlaczego? Odpowiedź jest prosta – bo jest Miłością. Tą prawdziwą, która nie budzi strachu, lęku. Bóg nie boi się nas mimo naszych grzechów i nieprawości. On schodzi do życia każdego z nas, byśmy powiedzieli, kiedy wejdziemy do stajni betlejemskiej: „Przepraszam, wchodź do naszego gnoju życiowego, żeby posprzątać”. Bóg przychodzi i chce się pobrudzić naszymi grzechami, żebyśmy byli na nowo czyści, piękni, pachnący Jego łaską i miłością – podkreślił o. Tytus Mariusz Boguszyński OFM, gwardian i proboszcz klasztoru w Koszarawie Bystrej, podczas homilii.