fot. PAP/Leszek Szymański

Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało w Polsce ponad 7 mln osób

Jutro w Polsce zostanie wykonane 10-milionowe szczepienie. Mamy nowy rekord dzienny – wczoraj zostało zaszczepionych 297 tys. osób – poinformował minister Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Minister Michał Dworczyk zaznaczył, że dynamika szczepień w Polsce jest pozytywna.

– W tej chwili notujemy zainteresowanie w dniu otwarcia, czyli w dniu, w którym rozpoczyna się rejestracja, na poziomie między 60 a 70 tysięcy osób. Później każdego dnia osoby z tego rocznika zapisują się dalej. Na razie mamy podsumowania, które mówią o tym, że powyżej 70 proc. osób powyżej 70. roku życia zarejestrowało się bądź zaszczepiło przeciw COVID-19 i ponad 55 proc. osób między 60 a 69 rokiem życia jest zarejestrowanych bądź już zaszczepionych.  Ta liczba cały czas wzrasta, dziennie między 250 a 300 tys. osób łącznie rejestruje się na konkretne daty szczepień – mówił pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Minister wskazał, że obecnie wyzwaniem jest, by podobne zainteresowanie szczepieniami docelowo było wśród osób młodszych. Chodzi o to by uzyskać zbiorową odporność.

– Szacunki są rozstrzelone miedzy 40 a 70 proc., że między 40 a 70 proc. populacji powinno być zaszczepione, abyśmy uzyskali odporność zbiorową. W związku z tym, iż opinie są tak rozbieżne, przyjęliśmy zasadę, że musimy zaszczepić jak najwięcej Polaków – oznajmił Michał Dworczyk.

Jutro  zostanie wykonane 10-milionowe szczepienie. Pierwszą dawkę otrzymało ponad 7 mln osób. Zaszczepionych dwoma dawkami lub jednodawkowym preparatem Johnson & Johnson jest blisko 2,5 mln Polaków. Po szczepieniach zanotowano ponad 6,5 tysiąca niepożądanych odczynów. Od 27 grudnia ub.r., gdy zaszczepiono pierwszą osobę, zutylizowano w sumie 10 661 dawek szczepionek.

TV Trwam News

drukuj