fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Instytucje europejskie popierają wszystkie trendy, które są przeciwko życiu. Są za LGBT, aborcją albo antykoncepcją

Na rezolucji Parlamentu Europejskiego mówi się, że Polska jest na bardzo niskim poziomie stosowania antykoncepcji. Oni (instytucje europejskie – red.) popierają wszystkie trendy, które są przeciwko rozrodczości, przeciwko życiu, przeciwko powoływaniu dzieci do życia. Są za LGBT, aborcją albo antykoncepcją – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się ingerencji Parlamentu Europejskiego w polskie sprawy.

Parlament Europejski dyskutuje nad trzema projektami rezolucji związanymi z ostatnim wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji w Polsce. W jednej z nich pojawił się nawet zapis, w którym europosłowie domagają się, aby Parlament Europejski ubolewał z powodu coraz częstszego korzystania przez lekarzy z klauzuli sumienia. [czytaj więcej]

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że Parlament Europejski nie od dzisiaj naciska na Polskę i ingeruje w polskie sprawy.

– Teraz Komisja Europejska, Parlament Europejski będą miały narzędzia, żeby pozbawiać środków kraje, które są niepraworządne. Co Unia Europejska czy większość, która stanowi w tej chwili Parlament Europejski, myśli o praworządności, dali o tym wyraz w kontekście tzw. prawa kobiet do aborcji. W innych momentach wypowiadają się o kwestiach LGBT itd. Już nikt nie kryje, że jest cały pakiet ideologicznych postulatów, które miałyby stanowić o tym, co jest praworządne, a co nie jest praworządne; co jest sprawiedliwe, a co nie jest sprawiedliwe. Jest to rzecz fundamentalnie sprzeczna z całą chrześcijańską tradycją Europy, sprzeczne z całym porządkiem prawa naturalnego. Proszę zauważyć, że to nie kraje – jak pokazywały media – gdzie organizuje się [targi dzieci] , nie kraje, które mają prawodawstwo aborcyjne rozregulowane aż do granic absurdu, czy też nie kraje, gdzie jest możliwa eutanazja, nawet eutanazja dzieci, tylko te, które bronią życia – są pod pręgierzem i są pokazane jako niepraworządne. To dokładnie pokazuje o czym mówił św. Jan Paweł II, który podkreślał, że >>demokracja bez zasad bardzo szybko może się zmienić w jawny lub ukryty totalitaryzm<< – przypomniał wykładowca akademicki.

Prof. Mieczysław Ryba podkreślił, że jeśli nie ma poszanowania podstawowych praw ludzkich, to „wszystko, co jest stanowione, co zdecydowane jest pochodną czyjejś woli, woli większości opętanej jakąś ideologią czy woli jednej osoby albo biurokracji, czyli oligarchii”.

– W Parlamencie Europejskim mamy niby demokrację, bo to jest parlament, ale w istocie nieszanującą podstawowych praw człowieka, jakim jest prawo do życia. Kraje są tępione za to, że bronią życia. Twierdzenie, że drugi człowiek ma prawo pozbawić drugiego człowieka życia i że to jest prawo człowieka, jest absurdalne i może prowadzić do niewyobrażalnej konsekwencji. Jeśli matka ma prawo zabić swoje dziecko, to czemu syn nie ma mieć prawa zabić matki, jeśli ta stanie się ciężarem, kiedy zachoruje na stare lata. To jest logika. To, jak bardzo i jak w szybkim tempie Unia Europejska się ideologizuje, jak bardzo wchodzi w przestrzeń marksizmu (wprawdzie neomarksizmu, ale jednak marksizmu), przypomina niestety co było w Związku Sowieckim: że podmiotowość, suwerenność poszczególnych państw jest poddawana wątpliwości – wskazał rozmówca Radia Maryja.   

Gość audycji „Aktualności dnia” zaznaczył, że jeżeli niektórzy uważają, że „płód to nie człowiek”, to dlaczego mają uważać, że osoby starsze są ludźmi, którym należy się godność, gdyż czasami starcy są chorzy bądź nieświadomi.

– Wchodzimy w bardzo grząski grunt. Dlaczego dziecko urodzone w 7 miesiącu ciąży jest człowiekiem, a dziecko w 9 miesiącu będące w łonie matki jeszcze człowiekiem nie jest? Jest mnóstwo niewyobrażalnych absurdów, jest to >>gwałt na rozumie<< i odrzucenie wszystkiego, co było porządkiem chrześcijańskim, gdzie zauważano godność osoby ludzkiej na każdym etapie rozwoju. Mamy do czynienia z uznaniową kwestią: uznajemy, bo tak chcemy, że do pewnego momentu dana osoba nie jest człowiekiem – powiedział historyk.

Jak wskazał prof. Mieczysław Ryba, członkowie Europejskiej Partii Ludowej to chadecy, którzy określali się mianem chrześcijańskich demokratów, a również głosują za rewolucją przeciwko życiu.

– Mamy do czynienia z niewyobrażalną przewrotnością. (…) Niedługo ktoś będzie postulował, że ludzie o pewnych poglądach nie mają prawa się wypowiadać, bo już się mówi o tzw. mowie nienawiści. Bardzo niebezpieczne jest, jeśli odchodzi się od racjonalnych kryteriów stanowienia prawa, racjonalnych kryteriów rozumienia tego, co zwiemy prawami człowieka i wchodzimy w obszar czysto woluntarystyczny, bo „tak chcę, bo tak uważam, bo tak mi wygodnie”. Na rezolucji Parlamentu Europejskiego mówi się, że Polska jest na bardzo niskim poziomie stosowania antykoncepcji. Oni (instytucje europejskie – red.) popierają wszystkie trendy, które są przeciwko rozrodczości, przeciwko życiu, przeciwko powoływaniu dzieci do życia. Są za LGBT, aborcją albo antykoncepcją – mówił wykładowca akademicki. 

Premier Węgier Viktor Orban oświadczył, że stanowisko jego kraju i Polski w sprawie budżetu Unii Europejskiej jest twarde jak beton i do porozumienia w tej sprawie dojdzie tylko wtedy, jeśli nie będzie wiązania kwestii gospodarczych z politycznymi. [więcej]

Rozmówca Radia Maryja podkreślił, że według Unii Europejskiej „ciemnotą jest obrona dzieci, a nowoczesnością – polityka eugeniczna albo polityka aborcyjna”.

– To jest ilustracja tego, gdzie Unia Europejska, gdzie Europa zaszła. To jest ilustracja tego w co się >>ładują<< nasi opozycjoniści (tzw. totalna opozycja), jeśli weźmiemy pod uwagę popieranie tego typu sytuacji, wniosków, rezolucji. (…) Atakowanie własnej ojczyzny za to, że jest wierna życiu, obciąża działania przeciwko własnemu państwu. To są rzeczy, które jako społeczeństwo powinniśmy piętnować. Jest tak, że ci nawet bardzo radykalni ludzie, którzy w ten sposób czynią, nie są później rozliczani w procesie wyborczym. To jest smutne, ponieważ to się jeszcze bardziej nakręca. Robert Biedroń był jednym z głównych, którzy referowali przeciwko Polsce – podsumował historyk.

Cała rozmowa z udziałem prof. Mieczysława Ryby z audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

  

radiomaryja.pl

drukuj