fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] Prof. K. Kubiak o rozmowie prezydentów USA i Rosji: Rosjanie chcą powiedzieć: „sprawdzamy was”

Żądania Władimira Putina, by otrzymać gwarancję, że Ukraina pozostanie poza NATO to bardzo poważny test dla samowładności i woli sprawczej NATO. Wielokrotnie podkreślano, że państwa członkowskie decydują o tym, kto należy do Sojuszu, a nie gracz zewnętrzny (Rosja). W tym momencie dochodzimy do sytuacji przesilenia. Rosjanie chcą powiedzieć: „sprawdzamy was” – powiedział prof. Krzysztof Kubiak, wykładowca Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, we wtorkowym programie „Polski Punkt Widzenia” w Telewizji Trwam. 

We wtorek odbyła się ponad dwugodzinna rozmowa prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji. W komunikacie podsumowującym spotkanie można przeczytać, iż prezydent Joe Biden ostrzegł prezydenta Władimira Putina, że USA i Europa odpowiedzą sankcjami za eskalację konfliktu na Ukrainie. [czytaj więcej]

– Komunikat, który przedstawiła strona amerykańska, jest bardzo lakoniczny. Trzeba poczekać na komunikat rosyjski, bo może się okazać, że wnioski dotyczące tego spotkania po obu stronach są nieco inne. (…) Czy Rosja ma się czego obawiać?  USA i Europa dysponują bardzo poważnym potencjałem. Dysponują w wielu wymiarach przewagą nad Rosją. Kwestią absolutnie odrębną jest to, czy Europejczycy i Amerykanie są zdeterminowani na użycie swojej przewagi – wskazał profesor.

Niemiecki dziennik „Bild” poinformował, że poznał szczegółowe plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Zgodnie z nimi Rosja w trzech etapach miałaby zająć około dwóch trzecich terytorium Ukrainy.

– Jeżeli przyjmiemy, że celem Władimira Putina jest odbudowanie mocarstwowej pozycji Rosji, to dostęp do terytorium ukraińskiego (bardziej do terytorium niż do zasobów) jest dla Rosji kluczowe. O tym należy pamiętać. (…) Rosjanie mają w targu z Amerykanami sporo do zaoferowania. Nie sądzę, że w tej chwili, ale w sytuacji ostatecznej Władimir Putin może sięgnąć po argument zachowania przez Rosję jakiejś formy neutralności – zaznaczył prof. Krzysztof Kubiak.

Kreml straszy, że wojna z Ukrainą jest nieunikniona, jeśli jej rząd nie porzuci rzekomych planów odbicia okupowanego przez Rosję Donbasu i przyłączonego do Rosji Krymu. NATO musiałoby również „zagwarantować”, że Ukraina nigdy nie stanie się członkiem Sojuszu. [czytaj więcej]

– Żądania Władimira Putina, by otrzymać gwarancję, że Ukraina pozostanie poza NATO to bardzo poważny test dla samowładności i woli sprawczej NATO. Wielokrotnie podkreślano, że państwa członkowskie decydują o tym, kto należy do Sojuszu, a nie gracz zewnętrzny (Rosja). W tym momencie dochodzimy do sytuacji przesilenia. Rosjanie chcą powiedzieć: „sprawdzamy was” – zwrócił uwagę gość „Polskiego punktu widzenia”.

Prezydent Joe Biden podjął rozmowę ze stroną rosyjską po wzmożonych napięciach na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Biały Dom ostrzegł, że Rosja może w każdej chwili zaatakować Ukrainę.

– To nie jest gra, w której obowiązują jakiekolwiek reguły. Amerykanie dokonują w tej chwili ważenia swojego potencjału, a także ważenia reakcji opinii publicznej na ewentualne działania Rosji. Pozostawienie Ukrainy samej sobie byłoby z amerykańskiego punktu widzenia bardzo niedobre. Należy jednak pamiętać, że współcześnie polityka wewnętrzna determinuje w dużym stopniu politykę zewnętrzną – mówił prof. Krzysztof Kubiak.

W sporze kluczową rolę odgrywa sytuacja na Białorusi.

– Z formalnego punktu widzenia istnieje taki byt polityczny jak Związek Rosji i Białorusi. Nie jest żadną tajemnicą, że Rosjanie są obecni militarnie na terytorium Białorusi. Białoruski przywódca pokazał, że czuje się osaczony. Jego plany uzyskania jakiegokolwiek kompromisu z Europą się nie powiodły. Przyjmując założenie, że jego celem jest przedłużenie swojej władzy, a być może zbudowanie jakiegoś systemu sukcesji, oparcie się o Rosję jest jednym z atrakcyjniejszych rozwiązań – ocenił wykładowca Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

radiomaryja.pl

drukuj