fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] P. Ozdoba: Narzędzie KE jest przygotowane, aby ocenzurować cały katolicki świat i całą patriotyczną stronę, która krytycznie podchodzi do zjawisk: ideologii gender, LGBT czy rewolucji seksualnej

Nie chodzi w żaden sposób o respektowanie praw LGBT, tylko jest to próba wymuszenia na Polsce stanowiska, które będzie przyznawało specjalne prawa środowiskom homoseksualnym. (…) Jednocześnie jest to dyskryminacja katolików. Gdyby rozwiązania proponowane przez KE zostały przyjęte i siłą narzucone wszystkim krajom członkowskim, to oznaczałoby, że bylibyśmy w poważnej defensywie. Za chwilę okazałoby się, że nie możemy publicznie wyrażać krytycznych opinii na temat ideologii gender czy ideologii LGBT – mówił Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odwołując się do przyjętej przez Komisję Europejską „Strategii na rzecz równości LGBTIQ na lata 2020-2025”.

Przeciw dyskryminacji, przeciw ideologii – Instytut Ordo Iuris odpowiada na Strategię LGBT Komisji Europejskiej. Prawnicy wobec dokumentu mają poważne zastrzeżenia. [czytaj więcej]

[„Strategia na rzecz równości LGBTIQ na lata 2020-2025”] wprowadza m.in. mechanizm wzajemnego uznania. Zdaniem Pawła Ozdoby mechanizm ten jest bardzo niebezpieczny.

– Mechanizm wzajemnego uznania pozwala na wprowadzenie tylnymi drzwiami faktycznej legalizacji i uznawania związków homoseksualnych określanych mianem „małżeństwa”. „Homomałżeństwa” zawierane np. we Francji czy w innych krajach, gdzie jest to legalne od strony prawnej, musiałyby po przyjęciu mechanizmu być również uznawane na terytorium Rzeczpospolitej. To jest bardzo niebezpieczne. Można powiedzieć, że jest to próba naginania naszego porządku prawnego, niszczenia naszego ładu prawnego określonego w konstytucji. Konstytucja RP jasno mówi, czym możemy nazywać małżeństwo. Małżeństwo jest to związek jednej kobiety i jednego mężczyzny. Na Zachodzie sytuacja jest zupełnie inna, więc jeżeli mechanizm wzajemnego uznawania zaproponowany przez Komisję Europejską byłby siłą narzucony Polsce (do czego zmierza KE), to powodowałoby, że Polska musiałaby dostosować swoje przepisy prawne do propozycji KE – powiedział gość audycji „Aktualności dnia”.

– Wprowadziłoby to konieczność uznawania tzw. małżeństwa jednopłciowego np. dwóch mężczyzn, zawartego we Francji i taką parę musielibyśmy w Polsce nazywać małżeństwem. Jest to mechanizm niebezpieczny, przeciwko któremu trzeba natychmiast protestować i nie pozwolić na jego wprowadzenie – dodał prezes [Centrum Życia i Rodziny].

W unijnym dokumencie znajduje się również propozycja rozszerzenia listy europrzestępstw o przestępstwa z nienawiści i nawoływania do nienawiści skierowane przeciw osobom LGBTIQ.

Paweł Ozdoba ocenił, że rozwiązania KE mogą spotęgować obecność cenzury.

– Poprawność polityczna to zjawisko, gdzie nie zawsze na każdy temat powinniśmy się krytycznie wypowiadać, ponieważ mogłoby to być uznane za niezbyt dobre. Mechanizm uznania czy szeroko rozumiana mowa nienawiści to zjawisko o wiele bardziej niebezpieczne, bo nie tylko to nie jest sytuacja, kiedy nie powinniśmy wyrażać krytyczne opinii np. na temat ideologii gender czy ideologii LGBT, ale nie moglibyśmy w żadnej mierze wypowiadać się krytycznie na temat tych dwóch zjawisk społecznych, ponieważ to oznaczałoby poważne konsekwencje prawne. Rozszerzenie listy europrzestępstw o zjawisko mowy nienawiści prowadziłoby do tego, że samo mówienie, że jest coś takiego jak ideologia gender i ideologia LGBT, byłoby traktowane jako mowa nienawiści pod adresem środowisk wspierających te dwie ideologie. Tego typu działania będą prowadziły do cenzurowania w internecie konserwatywnych, prorodzinnych treści. (…) Narzędzie jest przygotowane, aby spróbować ocenzurować cały katolicki świat, całą patriotyczną stronę, która krytycznie podchodzi do zjawisk: ideologii gender, ideologii LGBT czy związanych z rewolucją seksualną – podkreślił gość Radia Maryja. 

Ze strony Unii Europejskiej widać wspieranie osób LGBT i rozszerzanie im praw, a tym samym prawa osób np. wierzących są dyskredytowane.

– Nie chodzi w żaden sposób o respektowanie praw LGBT, tylko jest to próba wymuszenia na Polsce stanowiska, które będzie przyznawało specjalne, dodatkowe prawa środowiskom homoseksualnym. (…) Jednocześnie jest to dyskryminacja katolików. Gdyby rozwiązania proponowane przez KE zostały przyjęte i siłą narzucone wszystkim krajom członkowskim, to oznaczałoby, że bylibyśmy w poważnej defensywie, bo za chwilę okazałoby się, że nie możemy publicznie wyrażać swoich krytycznych opinii na temat ideologii gender czy ideologii LGBT. Będziemy musieli być albo ocenzurowani, nie mogąc wyrażać opinii, albo zwyczajnie będziemy musieli przyjąć poglądy zapisane w skryptach funkcjonariuszy tęczowej rewolucji i uznać je za normalne, za oczywiste – podsumował prezes Centrum Życia i Rodziny.

Centrum Życia i Rodziny przygotowało apel do Premiera RP w związku z uchwaloną przez Komisję Europejską „Strategią na rzecz równości LGBTIQ na lata 2020-2025”. Dokument ten, zdaniem ekspertów, stanie się narzędziem ideologicznej ofensywy, która może zagrozić demontażem polskiego prawa rodzinnego zapisanego w Konstytucji RP. [więcej]

https://twitter.com/PawelOzdoba/status/1360299118485254145

Całą rozmowę z udziałem Pawła Ozdoby z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj