
Mec. R. Dorosiński: Transkrypcja tzw. małżeństwa jednopłciowego w Polsce to nie zdobycie uprawnień małżeńskich. Takie działania będą wykorzystywane do dalszego łamania prawa
Transkrypcja tzw. małżeństwa jednopłciowego stoi w sprzeczności z szeregiem aktów prawnych wyższego rzędu. W praktyce mamy do czynienia z odnotowaniem pewnego zdarzenia, które miało miejsce zagranicą. Konsekwencją nie będzie stworzenie czegoś, co można byłoby nazwać małżeństwem homoseksualnym. To nie będzie zdobycie uprawnień małżeńskich. Do tego jest potrzebna zmiana ustawy. Natomiast musimy zdawać sobie sprawę, że to krok do redefinicji małżeństwa. Transkrybowane akty małżeństwa będą wykorzystywane jako pretekst do dalszego łamania prawa. One wprowadzą chaos. Są więc jednoznacznie szkodliwe – ocenił mec. Rafał Dorosiński, prawnik z Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.











