fot. twitter.com/PomocKosciolowi

[TYLKO U NAS] Ks. prof. W. Cisło: Nie tak dawno chrześcijanie w Betlejem stanowili 60 proc., a dziś jest ich jedynie 15 proc. Zatroszczmy się o nich. Zachęcam, aby zakupić ozdoby choinkowe czy różańce wykonane przez chrześcijan z Ziemi Świętej

Nie tak dawno temu w Betlejem chrześcijanie stanowili 60 proc. mieszkańców. Mogli wtedy wybrać swojego burmistrza. Dziś jest ich 15 procent, ale już nie mogą wybrać burmistrza. To jeden z wielu wymiernych przykładów i jasnych konsekwencji sytuacji w Ziemi Świętej. Stąd nasz apel, abyśmy zatroszczyli się o chrześcijan, którzy tam mieszkają. Zachęcam, aby zakupić ozdoby choinkowe czy różańce wykonane przez chrześcijan z Ziemi Świętej – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.  

W niedzielę 28 listopada rozpoczął się Adwent, który jest czasem oczekiwania na Boże Narodzenie. Ks. prof. Waldemar Cisło wskazał, że jest to także czas porządkowania własnego sumienia.

– Czas Adwentu jest dla nas szansą. Wielki Post czy Adwent to czas dla nas, abyśmy zreflektowali nasze życie. Adwent jest dobrym czasem na przemyślenie naszego postępowania i naszego odniesienia do Boga i drugiego człowieka. Św. Jan podkreślał, że Boga nikt z nas nie zobaczy w tym życiu, ale możemy Go zobaczyć w obliczu naszych bliskich, znajomych, biednych. Oblicze Chrystusa jest najbardziej widoczne w tych najbardziej cierpiących – zwrócił uwagę dyrektor sekcji polskiej PKWP.

Ks. prof. Waldemar Cisło ocenił, że pandemia koronawirusa uświadomiła ludzi w sensie cierpienia i prostoty.

– Pandemia COVID-19 pozwoliła nam zwrócić większą uwagę na sens cierpienia i wartość prostych rzeczy. Często zwalniamy się z pomocy i mówimy, że nie mamy pieniędzy na pomoc, bo nie zarabiamy dużo. To nieprawda! Ważniejszy od pieniędzy jest nasz czas poświęcony chorej osobie. W czasie pandemii harcerze nosili ciepłe posiłki starszym osobom. (…) Największym darem jest ofiara z siebie, poświęcanie czasu i pomoc drugiemu człowiekowi – dodał.

W programie „Polski punkt widzenia” został poruszony temat sytuacji chrześcijan mieszkających w Ziemi Świętej. Gospodarka Betlejem jest całkowicie uzależniona od turystów, którzy odwiedzają miejsce narodzin Jezusa.

– Z uwagi na COVID-19 mamy zamknięte granice i w Ziemi Świętej nie działa turystyka, a wiemy, że podstawą utrzymania dla tamtejszych chrześcijan jest właśnie turystyka. Przyjezdni mieszkają w hotelach, kupują pamiątki z drewna oliwnego, które tamtejsi chrześcijanie wykonują. (…) Chrześcijanie z Ziemi Świętej robią to wszystko, aby zarabiać na życie. Oni nie chcą żebrać, tylko zarabiać na godne życie – wskazał gość programu.

Ks. prof. Waldemar Cisło zachęcił, aby wspomóc chrześcijan z Betlejem i kupić ozdoby świątecznie oraz różańce, które zostały wykonane w Ziemi Świętej.

Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi W Potrzebie” organizuje sprzedaż ozdób na choinkę, które wykonane są przez chrześcijan w Betlejem. Zachęcam, aby osoby, które chcą i mają taką potrzebę serca, zakupiły ozdoby choinkowe czy różańce, aby wspomóc chrześcijan z Ziemi Świętej. (…) Każda ozdoba, każdy różaniec są wykonane bardzo starannie. Ci ludzie wkładają w to mnóstwo wysiłku – mówił ks. prof. Waldemar Cisło.

Istnieje zagrożenie, że chrześcijanie, których sytuacja w Betlejem jest bardzo niestabilna, mogą opuścić Ziemię Świętą.

– Jeżeli dojdzie do takich okoliczności, że chrześcijanie zostaną zmarginalizowani i zostaną „wypchnięci” z Ziemi Świętej, to zobaczymy to samo, co w Turcji. Często mówimy o Syrii i Iraku, które są niszczone, ale zobaczmy, jak wiele miejsc kultu (jeszcze z IV wieku) jest niszczonych w Turcji. Tam nikt nikogo nie pyta o zdanie. Wjeżdżają buldożery i niszczą zabytkowe świątynie i inne obiekty sakralne, bo teren jest cenny dla deweloperów – akcentował ks. prof. Waldemar Cisło.

–  Nie tak dawno temu w Betlejem chrześcijanie stanowili 60 procent mieszkańców. Mogli wtedy wybrać swojego burmistrza. Dziś jest ich 15 procent, ale już nie mogą wybrać burmistrza. Jest to jeden z wielu przykładów wymiernych i jasnych konsekwencji sytuacji w Ziemi Świętej. Stąd nasz apel, abyśmy zatroszczyli się o chrześcijan, którzy tam mieszkają –  dodał. [czytaj więcej]

Dyrektor sekcji polskiej PKWP zwrócił uwagę, że sytuacja w Libanie jest krytyczna. Kraj ten zmaga się z problemami ekonomicznymi i politycznymi, a także problemami korupcji.

– W Libanie sytuacja jest bardzo trudna. Kraj ten przyjął pół miliona Palestyńczyków i około 2 mln uchodźców z Syrii. To rozbiło ekonomicznie cały kraj. Nałożyły się problemy korupcji i problemy polityczne. Załamał się tam system bankowy. (…) Dziecko w Libanie potrzebuje 20 dolarów miesięcznie, aby chodzić do szkoły – powiedział gość programu. [czytaj więcej]

14 listopada obchodziliśmy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W kościołach organizowane były zbiórki dla potrzebujących między innymi w Libanie. [czytaj więcej]

– Druga niedziela listopada była szczególna, bo wtedy obchodziliśmy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Dziękuję zaangażowanym parafiom, dzięki którym udało nam się zebrać środki dla potrzebujących. Przekazaliśmy 500 tys. euro na pierwsze projekty, które do nas napływają, czyli dożywianie, odzież dla dzieci, aby miały ciepłe ubrania na zimę – poinformował duchowny.

radiomaryja.pl

drukuj