[TYLKO U NAS] Ks. bp T. Bronakowski: W trudnym czasie powinniśmy przyjąć postawę zawierzenia Bożej Opatrzności

Powinniśmy przyjąć postawę ufności i zawierzenia Bożej Opatrzności i Jego niezmierzonemu miłosierdziu. Słyszy się, że wiele osób szuka ochrony przed koronawirusem w alkoholu bądź w nim pragnie znaleźć pokój i pocieszenie. Niebezpieczna to droga, złudna, prowadząca do przepaści – powiedział na antenie TV Trwam w felietonie „Myśląc Ojczyzna” ks. bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Przenosimy się do ubogiego nazaretańskiego domu, gdzie dokonało się niezwykłe wydarzenie. Boży posłaniec Archanioł Gabriel nawiedził Maryję i przekazał jej niesłychaną wiadomość – wskaz ks. bp Tadeusz Bronakowski.

– Miała zostać matką Tego, którego od pokoleń zapowiadali prorocy. Trudno nam wyobrazić sobie, jak wielkie musiało być niedowierzanie Maryi. Mówiąc językiem mediów, powiedzielibyśmy, że była to szokująca i sensacyjna wiadomość. Wiadomość na pierwsze strony gazet. Na szczęście Maryja żyła w zupełnie innym świecie niż nasz. Przyjęła Bożego posłańca w ciszy i pokorze, a nie wśród blasku fleszy – powiedział duszpasterz.

Biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej zaznaczył, że „Maryja nie postawiła Bogu żadnych warunków. Z pokorą przyjęła najtrudniejszą misję, jaką w dziejach świata otrzymał człowiek – misję Bożego macierzyństwa”.

– Od tej prostej zgody rozpoczęła się nowa epoka. Maryja swoim oddaniem Bogu przyczyniła się do zapoczątkowania czasu odkupienia i zbawienia, który nastał wraz z narodzinami Jezusa Chrystusa – wskazał.

Duchowny zauważył, że postawa Maryi powinna być dla nas wzorem w dzisiejszych czasach. Jak powiedział, „choć nasze troski są zrozumiałe, musimy być gotowi powiedzieć Bogu >>Tak<<, mimo niepewności i lęków”.

– Powinniśmy przyjąć postawę ufności i zawierzenia Bożej Opatrzności i Jego niezmierzonemu miłosierdziu. Słyszy się, że wiele osób szuka ochrony przed koronawirusem w alkoholu bądź w nim pragnie znaleźć pokój i pocieszenie. Niebezpieczna to droga, złudna, prowadząca do przepaści – zaznaczył ks. bp Tadeusz Bronakowski.

Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych poinformował, że „33 proc. kobiet w ciąży pije alkohol”.

– Nie ma bezpiecznej czy też nieszkodliwej dawki alkoholu dla nienarodzonego dziecka. Już jeden kieliszek wina może być przyczyną poważnych uszkodzeń – wad narządów, nieodwracalnych uszkodzeń mózgu, a nawet śmierci. Co więcej, zaburzenia związane z Alkoholowym Zespołem Płodowym mają charakter trwały i towarzyszą dziecku do końca jego życia. Takich dzieci rodzi się w Polsce ok. 9 tysięcy rocznie. Specjaliści podkreślają, że równie ważny dla zdrowia dziecka jest materiał genetyczny ojca, by przynajmniej 3 miesiące przed zapłodnieniem nie spożywał alkoholu. Widzimy więc, jak wielkim darem dla rodzin, szczęścia i zdrowia dzieci jest abstynencja od alkoholu rodziców, w której wszyscy powinni ich wspierać – powiedział duchowny.

Ks. bp Tadeusz Bronakowski zaapelował, abyśmy „odrzucili wszystkie uczynki ciemności i podęli trud nawrócenia, żebyśmy mogli cieszyć się radością Wielkanocnego poranka”.

radiomaryja.pl

drukuj