fot. PAP//Mateusz Marek

[TYLKO U NAS] J. Ozdoba o awarii „Czajki”: MPWiK w Warszawie jest zarządzana przez patologiczny system. Przy władzy są osoby ze związkami politycznymi

Codziennie pobierane są próbki zrzutów ścieków z „Czajki” do Wisły. (…) Wiemy, że w tej chwili do Wisły trafiło blisko 2 mld litrów nieczystości. Ta gigantyczna liczba świadczy o tym, że skala awarii jest bardzo duża. (…) MPWiK, czyli spółka zajmująca się systemem wodno-kanalizacyjnym w Warszawie, jest zarządzana przez patologiczny system. Przy władzy są osoby z typowymi związkami politycznymi – mówił wiceminister klimatu Jacek Ozdoba w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

29 sierpnia doszło do drugiej już awarii oczyszczalni „Czajka”. Zniszczeniu uległa rura przesyłowa. Od soboty działają wszystkie służby, które starają się zminimalizować katastrofę ekologiczną wywołaną zrzutem nieczystości do Wisły. Czy ktoś poniesie odpowiedzialność za kolejną awarię „Czajki”?

– W składzie osób zarządzających „Czajką” jest Przewodniczący Rady Nadzorczej Jarosław Jóźwiak, były wiceprezydent odpowiadający za reprywatyzację. Prezesem MPWiK jest Renata Tomusiak. Nie wiem, co musi się stać, aby straciła swoje stanowisko. Pragnę zauważyć, że za czasu pani prezes mieliśmy do czynienia z jedną i drugą awarią kolektora, mieliśmy awarię systemów spalania osadów, mieliśmy wybijającą kanalizację i mieliśmy wpadki księgowe. W pewnym momencie przelano na konto obcej osoby 1 mln złotych. (…) To świadczy o tym, że „nie leci tam po prostu pilot”. A prezesem jest wciąż pani Renata Tomusiak, która nienajlepiej pełni swoją funkcję. (…) Rafał Trzaskowski wciąż utrzymuje panią prezes na tym stanowisku. To świadczy o braku odcięcia od polityki kadrowej – ocenił Jacek Ozdoba.

Wiele instytucji państwowych zmobilizowało się do pomocy przy naprawie rury przesyłowej do „Czajki”. Wojsko Polskie ma zbudować most pontonowy.

– Gdyby nie kolejna pomoc od rządu, inspekcji, Wód Polskich i wojska, które zadeklarowało budowę mostu pontonowego w ciągu 3 dni, to mielibyśmy cały czas do czynienia ze zrzutem ścieków do Wisły – podkreślił wiceminister klimatu.

Rafał Trzaskowski wraz ze swoimi partyjnymi kolegami zaczyna przerzucać winę na byłego prezydenta Warszawy, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.

– To jest absurd. Pragnę zwrócić uwagę, że rzeczywiście decyzja o budowie tej oczyszczalni była podjęta za czasów prezydentury pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pierwsze kroki były podejmowane jeszcze w latach 90-tych. Budowa tych kolektorów nie jest argumentem, że coś źle działa. Na całym świecie się w ten sposób funkcjonuje. (…) To tak nie jest. To jest zupełne niezrozumienie tego, jak tworzy się system kanalizacyjny na całym świecie. (…) Tego typu argumenty świadczą też o tym, jak małym politykiem jest Rafał Trzaskowski, człowiekiem niegodnie postępującym. Taka psychologia jest nieelegancka i mija się z faktami merytorycznymi – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Czy grozi nam katastrofa ekologiczna?

– Podejmowane są działania, które to minimalizują. Ten krótki czas nie doprowadzi do sytuacji nieodwracalnej, ale cały czas trzeba to monitorować. Główny Inspektorat Środowiska cały czas śledzi sytuację. Były posiedzenia rady. Wiemy, że dzięki Wojsku Polskiemu i działaniom rządu te ścieki przestaną być zrzucane. Według wstępnych ocen inspektorów ta awaria jest większa niż zeszłoroczna – poinformował wiceszef resortu klimatu.

W wyniku zeszłorocznej awarii zniszczeniu uległa również rura przesyłowa do „Czajki”. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby Rafał Trzaskowski wyciągnął wnioski z tego wydarzenia.

– Jakie podjęto decyzje od zeszłorocznej awarii? Oczywiście może dojść do sytuacji awaryjnych, ale nie w takiej skali. Rafał Trzaskowski i Hanna Gronkiewicz-Waltz za rządów PO to przykłady kolejnych recydyw. To nie tylko przykład kolektora (…), ale również szereg problemów z kanalizacją w Warszawie. (…) Mamy do czynienia z absurdem, że w europejskiej stolicy jeżdżą szambiarki. Nie ma w Warszawie nowoczesnego systemu kanalizacyjnego. Warszawa, pod względem zarządzania, jest skansenem. Nie będę już wspominał o systemie zarządzania odpadami, bo na tle innych miast to jest tragedia – wskazał Jacek Ozdoba.

Do stołecznego ratusza wpłynęło wiele pism przestrzegających o możliwej awarii w oczyszczalni „Czajka”.

– Szkoda, że Warszawa jest takim miejscem, że prezydent tego miasta bardziej zajmuje się ideologią, bo słów o niej słyszałem więcej od Rafała Trzaskowskiego niż o tym, co należy do jego kompetencji. Wody Polskie wielokrotnie apelowały do Rafała Trzaskowskiego, że należy w inny sposób stworzyć przesył ścieków. Widzimy, że władze Warszawy uważały, że są inne priorytety. Co więcej, sam interweniowałem, argumentowałem i spotykałem się z zarządem. (…) Niepodjęcie działań świadczą o innych intencjach władz Warszawy. Wszystkie te pisma zostały zignorowane. (…) Rafał Trzaskowski jest taką osobą, która interesuje się wszystkim, tylko nie własnym podwórkiem – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.

Całą rozmowę z ministrem klimatu Jackiem Ozdobą można odsłuchać [TUTAJ].

radiomaryja.pl

drukuj