fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

M. Horała: Dzięki inwestycjom kolejowym w ramach CPK skróci się czas podróży z Katowic do Warszawy

Śląsk skorzysta na inwestycjach kolejowych CPK; planowana jest budowa 100 km nowych linii kolejowych i modernizacja 246 km istniejących – mówił wiceminister infrastruktury Marcin Horała. Dzięki temu z Katowic do Warszawy będzie można przejechać poniżej 2 godz.”

Podczas drugiego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) odbył się panel „Centralny Port Komunikacyjny”, podczas którego uczestnicy rozmawiali m.in. o projekcie i harmonogramie CPK oraz wpływie załamania rynku lotniczego na plany budowy portu.

Jak powiedział obecny na panelu wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała, jednym z regionów Polski, które najbardziej skorzystają z inwestycji kolejowych CPK jest województwo śląskie.

„W każdym województwie, na Śląsku, może nawet bardziej niż w wielu innych, ten wpływ programu inwestycyjnego CPK będzie ogromny. W skali całego regionu śląskiego będzie to 100 km nowo wybudowanych linii kolejowych i 246 km linii modernizowanych. To będzie dla mieszkańców wszystkich śląskich miejscowości znaczące skrócenie czasu przejazdu np. z Katowic do Warszawy poniżej 2 godz.” – powiedział Horała.

Dodał, że w sumie w zasięgu linii kolejowych znajdzie się 3,6 mln mieszkańców województwa.

Zdaniem wiceministra, epidemia koronawirusa na program budowy CPK może mieć pozytywny wpływ. W jego ocenie, inwestycje „generalnie” lepiej prowadzi się w czasie spowolnienia gospodarczego, bo łatwiej jest wtedy znaleźć wykonawców i ceny są niższe.

Jak mówił, prognozy analityków odnośnie odbudowy rynku lotniczego po koronawirusie „są różne”.

„Takiej, która by twierdziła, że przez siedem lat nie nastąpi podniesienie tego rynku – raczej nie spotkałem. Te najbardziej popularne mówią, że w roku 2023-2024 nastąpi powrót do poziomu ruchu z roku 2019 i później pewnie dalszy, organiczny wzrost” – tłumaczył Horała.

W ocenie wiceministra, raczej ta „przerwa, czy reset rynku lotniczego, nam kupuje trochę czasu”. Zdaniem Horały, kiedy CPK zacznie już obsługiwać pierwsze loty, to „domniemać można z dużą dozą prawdopodobieństwa, że rynek już się podniesie i będą pasażerowie”.

Prezes spółki CPK Mikołaj Wild przekazał, że program inwestycyjny CPK zakłada przeznaczenie 12,8 mld zł na prace przygotowawcze w latach 2020-2023.

„Prace przygotowawcze, jeśli chodzi o Centralny Port Komunikacyjny, zakończą się wbiciem pierwszej łopaty. Prace przygotowawcze przewidziane są na lata 2020 – 2023. Dzięki osobistemu staraniu pana ministra Horały, w najbliższych tygodniach (…) zostaną przyjęte w ramach programu wieloletniego przez Radę Ministrów. Jest to niemal 13 mld zł. Mamy świadomość, że to jest duża kwota. Ale mamy jednocześnie świadomość, że jest to kwota niemal trzykrotnie niższa niż jednoroczne wydatki, które nasze państwo przeznacza na 500+” – powiedział Wild.

Mikołaj Wild przekazał, że z pieniędzy tych zostanie przygotowany model ruchu.

„To narzędzie, którego wprowadzenia oczekiwała od nas Komisja Europejska. To narzędzie planistyczne, prognostyczne, które pozyskaliśmy od PKP PLK, bardzo dziękujemy za wsparcie w tym zakresie, które przekształciliśmy, które będziemy dalej rozwijać po to, aby decyzje inwestycyjne mogły być podejmowane w oparciu o to, jak wiele ludzi będzie chciało korzystać z poszczególnych kierunków, destynacji” – powiedział.

Dodał, że model ruchu obejmuje połączenia kolejowe, lotnicze i drogowe.

Zdaniem Wilda, kryzys związany z koronawirusem uderza wszystkich, ale nie wszystkich po równo. W jego ocenie, większe porty lotnicze ekonomicznie są w lepszej sytuacji, niż mniejsze.

P.o. prezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Janusz Janiszewski przekazał, że PAŻP intensywnie przygotowuje się do budowy „najbardziej scyfryzowanego lotniska w tej części Europy”. Jego zdaniem pandemia z perspektywy Agencji nie tylko nie zatrzymała prac przygotowawczych do budowy CPK, ale wręcz przyspieszyła jej działania.

W ocenie prezesa Związku Regionalnych Portów Lotniczych, Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artura Tomasika, COVID zrewolucjonizuje latanie.

„W przyszłym roku rynek nie obsłuży więcej pasażerów jak 50 proc. tego co w 2019 r.(…) Dzisiaj klasa biznes świeci w samolotach pustkami. Wiele firm przeniosło się do kontaktów przez internet. Zupełnie inaczej będzie ten rynek wyglądał” – ocenił.

Jak zauważył, obecnie porty regionalne w Polsce obsługują 60 proc. rynku.

„Czekamy na master plan rozbudowy CPK, bo to tam będą głębokie analizy dotyczące zapotrzebowania rynku. Huby buduje się dla przewoźników lotniczych” – wskazał.

Ponadto, zdaniem Tomasika, musi powstać strategia dla rozwoju lotnictwa w Polsce z określeniem roli portów regionalnych.

Wpływ CPK na transport kolejowy zauważył poseł Jerzy Polaczek. Jego zdaniem CPK zmienia całkowicie spójność systemu kolejowego.

Prezes PKP Polskie Linie Kolejowe Ireneusz Merchel wskazał, że budowa nowych linii kolejowych – w kontekście CPK, ale być może jeszcze innych – jest impulsem do rozwoju gospodarki, ale i przewozów pasażerskich, aglomeracyjnych.

„Współpracujemy ściśle z CPK” – zapewnił.

I dodał, że „w ramach obecnego Krajowego Programu Kolejowego, z tych ponad 5 tys. km linii związanych z CPK, zmodernizujemy 1,7 tys. km torów”.

„Tyle będzie już teraz. Na następną perspektywę planujemy wszystkie pozostałe, czyli ponad 3 tys. km. Oczywiście dostępność środków finansowych, współdziałanie będzie bardzo ważne” – powiedział.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa, zaliczając się do spółek strategicznych z punktu widzenia interesów kraju. Zgodnie z zapowiedziami sam port powinien być zbudowany do końca 2027 r.

PAP

drukuj