fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] J. Kaczyński: W traktatach europejskich nie ma nic o tym, że UE może nam zabronić reformowania sądownictwa

My nie chcemy żadnych konfliktów z UE, ale traktaty europejskie uważamy za obowiązujące, a w traktatach europejskich nie ma nic o tym, że Unia Europejska może nam zabraniać reformowania sądownictwa. To są wszystko rzeczy wymyślone – mówił w środowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, odnosząc się do kwestii przestrzegania praworządności w Polsce.

 

Jarosław Kaczyński podkreślił, że Polska jest krajem praworządnym w ten sensie, że obecna władza w naszym kraju z całą pewnością nie łamie prawa.

– Asumptem do całej akcji wokół praworządności była sprawa Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli chodzi o fakty, wyglądała ona tak: w poprzedniej kadencji, przy końcu poprzedniej kadencji, złamano prawo. W sposób niekonstytucyjny, czyli warunkowy (…), wybrano pięciu sędziów TK. Myśmy po przejęciu władzy przywrócili stan zgodny z prawem, bo polska konstytucja nie przewiduje wyboru warunkowego, tzn. takiego wyboru, którego ważność jest zależna od spełnienia jeszcze jakiegoś dodatkowego warunku. A w tym wypadku właśnie tak było. Przywróciliśmy stan zgodny z prawem, natomiast niezgodny z planami tych wszystkich, którzy chcieli, żeby TK po prostu nas zablokował, uniemożliwił nam prowadzenie polityki – wyjaśnił polityk.

Jeśli w Polsce ktoś chciałby mówić o braku praworządności, to ten zarzut powinien dotyczyć polskich sądów – wskazał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

– Jeżeli w Polsce mamy rzeczywiście kłopoty z łamaniem prawa przez władze – a to jest właśnie brak praworządności – to rzeczywiście polskie sądy niestety bardzo często prawo łamią, w ten sposób, że obrażają konkretne przepisy. Bywa, że orzekają przeciw prawu, a przede wszystkim nie stosują elementarnej zasady konstytucyjnej, tzn. równości obywateli. (…) Skandaliczne wyroki zarówno w sprawach cywilnych, w sprawach karnych, niekiedy oczywistych zbrodniarzy, morderców traktuje się z niesłychaną wyrozumiałością – akcentował gość „Rozmów niedokończonych”.

Reforma polskiego sądownictwa jest potrzebna, a w dodatku ma ona podstawę w naszej konstytucji – zwrócił uwagę lider Zjednoczonej Prawicy.

– Są przepisy konstytucyjne, które dokładnie mówią o reformie sądownictwa, o prawie do zreformowania sądownictwa, o pewnych wymogach, które muszą być spełnione. My jesteśmy gotowi spełnić te wymogi, a te przepisy mówią także o możliwości odsuwania sędziów, tylko przy spełnieniu pewnych warunków – zaznaczył.

Jarosław Kaczyński akcentował, że unijne traktaty nie zabraniają Polsce prowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości.

– My nie chcemy żadnych konfliktów z UE, ale traktaty europejskie uważamy za obowiązujące, a w traktatach europejskich nie ma nic o tym, że Unia Europejska może nam zabraniać reformowania sądownictwa. To są wszystko rzeczy wymyślone. Niektórzy robili, jak np. pan Timmermans (…), dla kariery, a inni – nie mając argumentów merytorycznych – chwytają się tego jako broni, co zresztą stawia ich w bardzo szczególnej sytuacji. Jeżeli odwołać się do różnych przykładów historycznych, to takie działania, które zmierzają ku temu, by szkodzić własnemu krajowi poprzez zwracanie się do zagranicy, polska historia, polska tradycja narodowa oceniała bardzo surowo – powiedział prezes PiS.

radiomaryja.pl

drukuj