fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Kaczyński: Chcemy, aby Polacy mieli równe szanse na dobre życie we wszystkich częściach kraju

Jeśli policzyć przeciętną województwa mazowieckiego, to ta przeciętna jest najwyższa w Polsce. Ale to jest fikcja, bo mówimy o bogactwie Warszawy, ale w żadnym razie nie jest to bogactwem całej reszty. Zabiegamy o wyrównywanie regionów. Chcemy, aby Polacy mieli równe szanse na dobre życie we wszystkich częściach kraju – powiedział w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy odniósł się również do sytuacji w rolnictwie, a także o możliwym objęciu stanowiska komisarza ds. rolnictwa przez Janusza Wojciechowskiego.

W okresie rządów PO-PSL narosły ogromne dysproporcje. Mówiło się o „Polsce A”, „Polsce B”, a niekiedy nawet o „Polsce C” i „Polsce D” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Warszawa jest w tej chwili tak zamożna, że Niemcy, jako całość, są w stosunku do niej wyraźnie biedniejsze. Natomiast pewne duże regiony naszego kraju mają ok. 30 proc. przeciętnej zamożności Warszawy. To jest gigantyczna różnica. Można znaleźć w Polsce powiaty, które są jeszcze biedniejsze. Być może mają nawet 10-krotnie mniejszy dochód na „głowę” niż Warszawa. Tę sytuację trzeba zmienić i polityka, którą prowadzimy, konsekwentnie ku temu zmierza, m.in. poprzez różnego rodzaju inwestycje w infrastrukturę – zwrócił uwagę lider Zjednoczonej Prawicy.

Nasze działania mają również na celu posunięcia o charakterze administracyjnym – dodał.

Chcemy, aby było województwo mazowieckie, bo ono jest biedne, a Warszawa jest bogata; i jeśli policzyć przeciętną, to ta przeciętna jest najwyższa w Polsce. Ale to jest fikcja, bo mówimy o bogactwie Warszawy, ale w żadnym razie nie jest to bogactwem całej reszty. Zabiegamy o wyrównywanie regionów. Chcemy, aby Polacy mieli równe szanse na dobre życie we wszystkich częściach kraju – podkreślił były premier.

Jarosław Kaczyński odniósł się również do sytuacji w rolnictwie, a także o możliwym objęciu stanowiska komisarza ds. rolnictwa przez Janusza Wojciechowskiego. Jak wskazał, jest realna szansa na to, by polski rolnik był tak samo traktowany, jak inni rolnicy w Unii Europejskiej.

Janusz Wojciechowski ma bardzo konkretne plany – ja nie jestem upoważniony do tego, żeby je przedstawiać – żeby w każdej sytuacji, jaka jest możliwa do przewidzenia, bo trzeba pamiętać, że przed nami jest duża rozgrywka o budżet unijny, by dopłaty dla Polski były na takim poziomie, jak choćby w Niemczech – powiedział prezes PiS.

radiomaryja.pl

drukuj