[TYLKO U NAS] E. Nowina Konopka o 24. rocznicy powstania „Naszego Dziennika”: Zachowaliśmy niezależność i za to jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni
Zadaniem mediów katolickich jest ewangelizacja, czyli przekazywanie Dobrej Nowiny. Według dokumentów Kościoła katolickiego również zadaniem jest odkłamywanie, czyli pokazywanie manipulacji i kłamstw. Tak jak jest zasadą, że każdą informację musimy sprawdzić w kilku źródłach. (…) „Naszemu Dziennikowi” chodzi o pokazywanie tematów, które są ważne. Tematy, które są istotne, są przemilczane – mówiła red. Ewa Nowina Konopka, redaktor naczelny „Naszego Dziennika”, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
29 stycznia 2022 roku przypada 24. rocznica powstania „Naszego Dziennika”.
– Kiedy po raz pierwszy ukazał się „Nasz Dziennik”, to były inne czasy, wtedy trzeba było bardziej rozpychać się łokciami, chociaż dzisiaj też trzeba, tylko inaczej. Wtedy było mniejsze przyzwolenie i było zdziwienie, że ukazał się pierwszy numer, że „Nasz Dziennik” może w ogóle wyjść. Nasi dziennikarze byli nawet nieprzyjemnie traktowani, czy jako obce ciało na konferencjach prasowych wśród dziennikarzy istniejących już mediów. Nasza posługa ma służyć poszukiwaniu prawdy. 1 stycznia 2022 roku obchodziliśmy setną rocznicę chrztu św. Edyty Stein. Ona mówiła: „Kto szuka prawdy, ten znajdzie Boga”, czyli Pan Bóg dojdzie do każdego człowieka, jeżeli ten człowiek szczerze szuka prawdy. To jest też w kwestii istnienia „Naszego Dziennika” – powiedziała red. Ewa Nowina Konopka.
Gość Radia Maryja zwróciła uwagę, że posługujący w „Naszym Dzienniku” poszukują prawdy we wszystkich dziedzinach życia i chcą ją przekazywać czytelnikom.
– Zadaniem mediów katolickich jest ewangelizacja, czyli przekazywanie Dobrej Nowiny. Według dokumentów Kościoła katolickiego również zadaniem jest odkłamywanie, czyli pokazywanie manipulacji i kłamstw. Tak jak jest zasada, że każdą informację musimy sprawdzić w kilku źródłach, w przynajmniej dwóch, nie w jednym, tak z biegiem czasu manipulacji jest rzeczywiście coraz więcej i coraz więcej ich poznajemy. Choćby w sobotę oglądając TV Trwam i słuchając sympozjum nt. pandemii , widzimy, ile jest manipulacji w mediach. Dlatego trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Dziennikarze np. korzystają z różnych agencji informacyjnych. Jeżeli korzystamy, to musimy rozeznać dane informacje, poszukać w innych źródłach. Mimo że są to agencje informacyjne, które powinny przekazywać prawdę, niestety tak nie jest. Począwszy od tego, że posługują się językiem, który zakłamuje, feminizuje, który skrajnie lewicowe ruchy faszystowskie na świecie nazywa prawicowymi (takie rzeczy dzieją się także w polskich państwowych agencjach informacyjnych), skończywszy na tym, że jeżeli podawane są jakieś fakty, to też na wszelki wypadek lepiej je sprawdzić, bo mogło być inaczej. Pułapek jest bardzo dużo, dlatego codziennie trzeba od samego rano zwracać się do Pana Boga, do naszego Anioła Stróża, aby nam pomogli odnaleźć prawdę – podkreśliła redaktor naczelny „Naszego Dziennika”.
Gość audycji „Aktualności dnia” wskazała, że zespołowi „Naszego Dziennika” chodzi o ukazywanie tematów, które są ważne.
– Tematy, które są istotne, są przemilczane. Jeśli popatrzymy z innej perspektywy, to dochodzimy do tych samych tematów. Jeżeli weźmiemy pod uwagę np. prawo człowieka do wolności. Wydawałoby się, że jesteśmy wolni, a dzisiaj mamy bardzo ciekawy wywiad z panem Stanisławem Fudakowskim na str. 2 „Naszego Dziennika”. Tekst wyjaśnia, co to jest naprawdę wolność i jak naród powinien żyć, jak powinniśmy funkcjonować, jak powinniśmy służyć jeden drugiemu. Jednak, żeby do tego dojść, to trzeba otworzyć serce na Pana Boga, trzeba wyłączyć „telewizornię”, żeby nas nie zatruwały, nie zastraszały, bo musimy żyć roztropnie, ale nie możemy być zastraszeni, bo wtedy tracimy swoją wolność i stajemy się niewolnikami wewnętrznie. Wiemy, że ludzie, którzy byli wielcy duchem w różnych warunkach zewnętrznego zniewolenia, byli wewnętrznie wolni. To jest nasz ideał katolicki i to potrafimy przekazywać naszym czytelnikom – zaznaczyła red. Ewa Nowina Konopka.
„Fides et ratio” („Wiara i rozum”) to motto, które przyświeca „Naszemu Dziennikowi”.
– Poprzez emocje łatwiej jest manipulować ludźmi, przez emocje, a nie przez rozum. (…) Sukcesem jest, że Pan Bóg pobłogosławił, że w Polsce może ukazywać się „Nasz Dziennik”, czyli pismo niezależne od różnych ośrodków, które chcą decydować, które chcą mieć rząd dusz w Polsce. Myślę, że zachowaliśmy niezależność i za to jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni. To jest największy sukces, że z czystym sercem, z ręką na sercu możemy z jednej strony dziękować Panu Bogu, że „Nasz Dziennik” jest wydawany, a z drugiej strony za to, że taki właśnie jest, że nie ulegamy różnym presjom, które w historii się zdarzały i zdarzają się. (…) Prawda zawsze jest opiniotwórcza. Systemy, które w historii opierały się na kłamstwie, zawsze się kończyły. Jak Ojciec Dyrektor (o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR – red.) wspominał, że wystarczy mała iskra i już jest światło. Jeżeli opieramy się na prawdzie Bożej, to ta prawda rozświetla, podtrzymuje, daje siłę i ukazuje kierunek. Prawda prowadzi nas do miłości, do Pana Boga – podsumowała gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z udziałem red. Ewy Nowiny Konopka można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




