[TYLKO U NAS] Dr G. Osiński: W świecie cyfrowym treści są moderowane oraz w odpowiedni sposób pozycjonowane, przez co można sterować uczuciami, myślami i dążeniami młodego pokolenia, a to jest najgroźniejsze

W świecie cyfrowym treści są moderowane oraz w odpowiedni sposób pozycjonowane, dzięki czemu można sterować uczuciami, myślami i dążeniami młodego pokolenia, a to jest najgroźniejsze. (…) Jeśli właścicielami mediów cyfrowych są ludzie, którzy sami promują treści skrajnie lewicowe, popierające tzw. ruchy LGBT, to czego oczekiwać po radach nadzorczych i firmach, które oni reprezentują? – mówił dr Grzegorz Osiński, kierownik instytutu informatyki w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Na początku listopada dwie duże stacje amerykańskie (kanały CNBC oraz MSNBC) przerwały transmisję przemówienia prezydenta USA Donalda Trumpa, który bez dowodów mówił o oszustwach wyborczych i zapewnił, że to on jest zwycięzcą. Także wiele wpisów twitterowych amerykańskiego prezydenta było oznaczanych przez platformę jako potencjalnie kontrowersyjne lub wprowadzające w błąd.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że „jako odbiorcy świata medialnego widzimy tylko skutki, a przyczyny tkwią dużo głębiej”.

– Przyczyny są skomplikowane i nie zawsze wiadomo, o co chodzi, a zazwyczaj jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o wielkie pieniądze. W listopadzie obserwowaliśmy niesamowite zmiany na światowych rynkach medialnych. Nie przebiły się informacje w świecie mediów klasycznych, ponieważ mamy na głowie pandemię czy inne kłopoty. W tym czasie odbywały się niesamowite zmiany kapitałowe i bardzo poważne zmiany strukturalne w czymś, co powinniśmy nazywać nie tyle moderowaniem dyskursu w mediach cyfrowych, ale zarządzaniem mediami cyfrowymi. Bardzo wielu użytkowników internetu żyje w złudzeniu, że media, z których korzystają (szczególnie duże portale społecznościowe) są otwarte i sprawiedliwe, a tak nie jest już od dawna. Przekazywanie informacji w świecie internetu jest ściśle moderowane przez wielkie koncerny, które wykupiły całość rynku cyfrowego. Tak samo jak na rynku prasy, mniej istotne staje się, jakie treści są zawarte w danym nakładzie, a ważniejsze jest to, jak on się sprzedaje – powiedział dr Grzegorz Osiński.

Kierownik instytutu informatyki w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu podkreślił, że całość mediów informacyjnych przeniosła się do internetu, gdzie obowiązują takie same prawa dotyczące ekonomii rynku.

– Jeśli ekonomia i cały rynek mediów są zarządzane tylko przez kilka wielkich koncernów, to one są w stanie moderować, a tak naprawdę cenzurować przekaz treści. Jeśli coś się pojawia w mediach cyfrowych czy na portalach internetowych i nie zgadza się z głównym nurtem promowanym przez największe firmy (Google, Microsoft, Facebook, Apple), które są notowane na rynkach finansowych na giełdzie, to one są w stanie to moderować (…), czyli nawet wyłączyć to, co ma do powiedzenia prezydent Stanów Zjednoczonych. Obserwujemy tylko skutek, bo przyczyna jest dużo głębsza. Przyczyna leży w finansowaniu i zarządzaniu mediami cyfrowymi w skali globalnej. A z tym jest bardzo źle. W Polsce czekamy na jakąkolwiek ustawę już kolejny rok. Niewiele w tej materii zostało zrobione, a wydaje mi się, że zupełnie nie zwracamy uwagi na to, jak to jest w świecie cyfrowym – wskazał rozmówca Radia Maryja.

Gość audycji „Aktualności dnia” przypomniał, że w czasie pandemii szczególnie młodzi ludzie korzystają z informacji, które znajdują w świecie cyfrowym.

– W świecie cyfrowym treści są moderowane oraz w odpowiedni sposób pozycjonowane, przez co można sterować uczuciami, myślami i dążeniami młodego pokolenia, a to jest najgroźniejsze. (…) Jeśli właścicielami mediów cyfrowych są ludzie, którzy sami promują treści skrajnie lewicowe, popierające tzw. ruchy LGBT, to czego oczekiwać po radach nadzorczych i firmach, które oni reprezentują – podsumował kierownik instytutu informatyki w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Więcej informacji na temat kontroli rynku medialnego przez wielkie koncerny można znaleźć w tekście pt. „Giganci ponad prawem” w poniedziałkowym wydaniu „Naszego Dziennika”. [zobacz] 

Całą rozmowę z udziałem dr. Grzegorza Osińskiego z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj] .

 

radiomaryja.pl

drukuj