fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

[TYLKO U NAS] Dr D. Kucharski o koncepcji odbudowy Pałacu Saskiego: Jest to działanie zmierzające w bardzo dobrym kierunku. Podpisuję się pod tym projektem

Już kiedyś podejmowano próby odbudowy Pałacu Saskiego oraz całej saskiej pierzei. Jest to działanie zmierzające w bardzo dobrym kierunku. Podpisuję się pod tym projektem. (…) Po remoncie byłoby to ponownie niezwykle eleganckie i ciekawe miejsce zarówno dla mieszkańców Warszawy, jak i przybywających polityków, dyplomatów i turystów – powiedział dr Dariusz Kucharski, historyk, na antenie Radia Maryja podczas piątkowych „Aktualności dnia”. 

Na początku lipca br. Andrzej Duda, prezydent RP, skierował do Sejmu projekt ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie. O historycznym znaczeniu odbudowy obiektów mówił dr Dariusz Kucharski.

– Już kiedyś podejmowano próby odbudowy Pałacu Saskiego oraz całej saskiej pierzei. Jest to działanie zmierzające w bardzo dobrym kierunku. Podpisuję się pod tym projektem. Kiedyś szacowano koszt odbudowy na 800 mln zł. Dziś szacuje się, że będzie to koszt rzędu 1 mld zł – powiedział gość „Aktualności dnia”.

W ocenie dr. Dariusza Kucharskiego Polska jest w stanie przeznaczyć takie środki, by odbudować te ważne dla Polaków obiekty.

– Pojawiają się krzyki, że szkoda wydawać tyle pieniędzy na odbudowę tych zabytkowych obiektów, które były zawsze związane z historią Warszawy. Jest to przykre, ponieważ są one znane z historii niepodległej Polski, szczególnie z okresu międzywojennego. W Pałacu Saskim mieściła się siedziba polskich wojsk, Odział II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Natomiast obok, w Pałacu Brühla, który jest uważany za najładniejszy Pałac w Warszawie, znajdowała się siedziba Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a obok były eleganckie kamienice, które zamykały ten cały obszar – przypomniał historyk.

Zdaniem gościa Radia Maryja obiekty nie były celowo remontowane właśnie dlatego, że przed II wojną światową kojarzyły się z prawdą o ciągłości niepodległego państwa polskiego, czego unikano w okresie PRL-u.

– Jednak teraz należy podjąć prace remontowe. Ze względu na układ architektoniczny i zapełnienie przestrzeni miejskiej w Warszawie są to kolejne obszary wliczone w hektarach – łącznie z Parkiem Saskim – jako obszar typowej zabudowy staromiejskiej, której nie mamy zbyt dużo – wyjaśnił.

W czasie PRL-u komuniści próbowali przebudować stolicę Polski na wzór sowieckiego wizerunku. W ocenie historyka w pewnym stopniu udało się przemodelować ten wizerunek, jednak przed Polakami jeszcze dużo pracy w tym zakresie.

– Odbudowa tej części staromiejskiej Warszawy jest ważna dla Polaków (…). Już dziś wiemy, że będą się tam mieściły różne instytucje nauki i kultury. Ponadto będą to obiekty wykorzystywane społecznie do ogólnego dostępu publicznego – powiedział dr Dariusz Kucharski.

Istotną częścią Pałacu Saskiego jest Grób Nieznanego Żołnierza, czyli symbol upamiętniający poległych w walce o niepodległość Polski.

– Z przykrością muszę stwierdzić, że czegoś brakuje w tym miejscu. Myślę, że gdy te obiekty zostaną odbudowane, to Park Saski odzyska swoją przedwojenną świetność (…). Po remoncie byłoby to ponownie niezwykle eleganckie i ciekawe miejsce zarówno dla mieszkańców Warszawy, jak i przybywających polityków, dyplomatów i turystów – ocenił gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z dr. Dariuszem Kucharskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj