fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara: Niedawno mieliśmy 50 proc. udziału polskich podmiotów w handlu, a dzisiaj mamy tylko 20 proc. To pokazuje, że za chwilę nie będzie polskich sklepów

Niedawno mieliśmy 50 proc. udziału polskich podmiotów w handlu, a dzisiaj mamy tylko 20 proc. To pokazuje, że za chwilę nie będzie polskich sklepów. Jest to bardzo przykre i rząd powinien z tego wyciągnąć wnioski oraz odrobić w tej dziedzinie lekcje z patriotyzmu gospodarczego – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Alfred Bujara odniósł się do wyroku Sądu Najwyższego w sprawie handlu w niedzielę. [czytaj więcej].

– Uważam, iż wyrok uściśli funkcjonowanie sklepów i nie da dowolności, z którą mieliśmy do czynienia do tej pory – powiedział przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Coraz więcej sklepów próbuje pracować na zasadzie placówki pocztowej, bo mogą one pracować w niedzielę.

– Na dzisiaj głównym problemem dla ustawy są placówki pocztowe. Na antenie Radia Maryja mówiliśmy już niejednokrotnie, że zapis dot. wyłączenia, jeśli chodzi o placówki pocztowe, które mogą handlować w niedzielę, znalazł się jako propozycja podczas jednego z ostatnich posiedzeń komisji, kiedy ustawa była procedowana. Ostrzegaliśmy przed tym – mówił gość Radia Maryja.

Alfred Bujara zwrócił uwagę na spadający udział polskich podmiotów w handlu.

– Niedawno mieliśmy 50 proc. udziału polskich podmiotów w handlu, a dzisiaj mamy tylko 20 proc. To pokazuje, że za chwilę nie będzie polskich sklepów. Jest to bardzo przykre i rząd powinien z tego wyciągnąć wnioski oraz odrobić w tej dziedzinie lekcje z patriotyzmu gospodarczego – wskazał.

Trudna jest także sytuacja pracowników handlu.

– Pracowników jest coraz mniej. W czasie pandemii są oni przeciążeni pracą, a w tej chwili trwają ich zwolnienia. Taki rodzaj pracy jest bardzo stresujący, bo pracownik pracuje z narażeniem swojego zdrowia i życia. Zabezpieczenia w czasie pandemii są fikcyjne, bo do sklepów wchodzi każda ilość klientów. W większości nikt tego nie sprawdzał. Jako związkowcy cały czas ich reprezentujemy i upominamy się o nich, pisząc do rządu i zwracając się przez media. Wielu klientów w trudnym czasie pandemicznym wchodziło bez maseczek, a więc trudna sytuacja panuje cały czas – podsumował gość „Aktualności dnia”.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Alfreda Bujary można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj