fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara: Nie może być takiej sytuacji, że wykorzystuje się umowy zlecenie i trzyma się pracownika w niepewności. Trzeba o tym mówić, żeby ograniczyć te procedery

Nie może być takiej sytuacji, że wykorzystuje się umowy zlecenie i trzyma się pracownika w niepewności. W tej chwili znowu obserwujemy bardzo niekorzystne zjawisko, że takich umów coraz więcej na rynku zaczyna funkcjonować. Trzeba o tym mówić, żeby ograniczyć te procedery – zwracał uwagę Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W poniedziałek w „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł z informacją, iż rząd planuje pełne oskładkowanie umów zlecenia. Przedsiębiorcy mieliby zapłacić wyższe składki od wynagrodzeń osób, które pracują na co najmniej dwóch umowach zlecenia lub łączą pracę na zleceniu z etatem i działalnością gospodarczą. Zmiany miałyby wejść w życie od 1 stycznia 2021 roku.

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, poinformował jednak, że żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

– Myślę, że sprawa jest jeszcze przedwczesna, żeby cokolwiek przesądzać. Mam nadzieję, że rząd weźmie również pod uwagę to, żeby rozwiązania, które są wprowadzane, nie uderzały bezpośrednio w koszty pracownika. Wiemy też, że rząd zwraca uwagę, żeby również pracodawców nie obciążać dodatkowo kosztami osobowymi. Myślę, że na to trzeba będzie poczekać – taka jest moja sugestia – ocenił Alfred Bujara.

Gość „Aktualności dnia” wskazał na korzyści, jakie mogą płynąć z wprowadzenia przez rząd pełnego oskładkowania umów zlecenia.

– Na pewno zyskają na tym ci pracownicy, którzy będą mieli naliczoną składkę emerytalną od wszystkich umów. Do tej pory można było to wybrać, bo pracownik, który dorabiał tylko na umowie zlecenie i miał w zakładzie pełne ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne, mógł z tego zrezygnować. Na pewno wpłynie to na wyższą składkę emerytalną i przełoży się to na wyższą emeryturę w przyszłości. Musimy pamiętać o tym, żeby pracownicy nie stracili w dobie kryzysu, czyli nie zostali obciążeni nowymi przepisami – zaznaczył przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Alfred Bujara zwrócił także uwagę, iż „przy umowach zlecenie jest inny problem, o którym dzisiaj się nie mówi”.

– To są umowy zlecenie bez limitu. To znaczy, że pracodawca może w miesiącu z pracownikiem zawrzeć kilka umów zleceń, ponieważ nie ma limitu takich umów. Coraz częściej zdarzają się patologiczne przypadki, kiedy znowu bezrobocie zaczyna wzrastać, że wielu pracowników z agencji pracy tymczasowej zdobywa zatrudnienie na umowę zlecenie, a nie na umowę o pracę. Są oddelegowani do pracodawcy, z którym dana agencja ma podpisaną umowę  – zazwyczaj do marketu – pracują od czwartku do soboty i nie wiedzą, czy w przyszłym tygodniu agencja pracy tymczasowej znowu zawrze z nimi umowę – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

– Temu się należy przyjrzeć. Nie może być takiej sytuacji, że wykorzystuje się umowy zlecenie i trzyma się pracownika w niepewności. (…) W tej chwili znowu obserwujemy bardzo niekorzystne zjawisko, że takich umów coraz więcej na rynku zaczyna funkcjonować. Trzeba o tym mówić, żeby ograniczyć te procedery – dodał.

Kontrowersje budzi także fakt dopisywania przez dyskonty czy markety do własnego numeru KRS działalności pocztowej, by ominąć zakaz handlu w niedzielę. Alfred Bujara wskazał na sieć sklepów Żabka.

– Jest to sieć amerykańska, która podpisała umowę z operatorem pocztowym – nie mylić z Pocztą Polską – i stała się placówką pocztową. (…) Nieszczęściem się stało, że w czasie prac nad ustawą był taki lobbing, że posłowie wpisali, że w placówce pocztowej może się odbywać handel w niedzielę. (…) Zaczęły wykorzystywać to sieci i jest to niebezpieczne zjawisko, bo przez takie zapisy ustawa może stać się ustawą martwą – zauważył rozmówca Radia Maryja.

– Czekamy na rekonstrukcję rządu. Mamy nadzieję, że może prezydent pomoże nam, by uregulować tę kwestię – zapowiedział.    

Całą rozmowę z Alfredem Bujarą w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj