fot. PAP/Darek Delmanowicz

Tydzień do wyborów prezydenckich

Wybory prezydenckie odbędą się już za tydzień 12 lipca. Prezydent Andrzej Duda oraz kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski kontynuują objazd po Polsce.

Prezydent Andrzej Duda i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wzięli w niedzielę udział w uroczystości złożenia przysięgi wojskowej przez żołnierzy 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej.

– Dziękuję Bogu za waszą służbę. Dziękuję Bogu i rodzicom za to, że jesteście i za wasze wychowanie – podkreślał szef państwa polskiego. 

Bo na terytorialsów zawsze można liczyć. Dobitnie pokazuje to chociażby ich pomoc poszkodowanym przez powodzie i nawałnice na Podkarpaciu.

– Czynili niezawodnie to, co w słowach żołnierskiej roty przysięgi, czynili niezawodnie to, co w ich zawołaniu: „Zawsze gotowi, zawsze blisko” – akcentował Andrzej Duda.

Podczas uroczystości mocne wsparcie starający się o reelekcję prezydent otrzymał ze strony szefa MON. Minister Mariusz Błaszczak dziękował prezydentowi za duży wkład w rozwój Wojska Polskiego.

– Panie prezydencie, bardzo dziękuję za to, że wśród sukcesów pierwszej kadencji pana prezydenta jest również utworzenie WOT-u, utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej – wskazał szef resortu.

Z kolei kandydat PO na prezydenta Rafał Trzaskowski odwiedził w niedzielę m.in. Częstochowę i Dąbrowę Górniczą. Tam przekonywał, że jego kandydatura jest gwarantem otwartej Polski.

– Będziemy mieli gwarancję. Gwarancję, że Polska będzie otwarta, że będzie tolerancyjna, że będzie stała na samorządności, że będzie wspierała organizacje pozarządowe, gdzie ludzie, którzy myślą inaczej, będą mogli koło siebie żyć – mówił Rafał Trzaskowski.

Platforma Obywatelska mobilizuje też swoich wyborców, by poszli w następną niedzielę do urn.

– Apeluję do wszystkich, którzy chcą zmiany, którzy chcą silnej prezydentury, żeby koniecznie 12 lipca poszli głosować – powiedział Borys Budka, przewodniczący PO.

Platforma Obywatelska jak i jej kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski wiele czasu podczas spotkań z wyborcami poświęcają krytyce obecnego rządu i prezydenta Andrzeja Dudy. Wciąż jednak mało mówią o programie wyborczym.

– Jego program to jest: dość, ma dość, jego wyborcy mają dość tych rządów. Chce przykleić w ten sposób wszystkich od Bosaka począwszy, a kończąc na Biedroniu. To takie karkołomne działanie, czysto wizerunkowe, bez jakiś większych treści programowych – zauważył prof. Mieczysław Ryba.

Tymczasem w poniedziałek ma odbyć się debata TVP z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Do debaty najprawdopodobniej nie dojdzie, ponieważ Rafał Trzaskowski nie chce wziąć w niej udziału. Dlaczego? Stwierdził, że jest ustawiona pod obecnie urzędującego prezydenta.

– Dokładnie taka ustawka szykuje się w Końskich – wiec pana prezydenta, więc ja jasno chcę powiedzieć, że ja w takim wiecu nie będę brał udziału, tylko zapraszam pana prezydenta na prawdziwą debatę – zaznaczył Rafał Trzaskowski.

Debata ta miałaby odbyć się w poniedziałek w Lesznie o godz. 20.30. Zaproszeni są na nią dziennikarze różnych redakcji. W Lesznie z pewnością nie pojawi się prezydenta Andrzej Duda. To oczywiste – podkreślił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

– Trudno oczekiwać, żeby prezydent Andrzej Duda stawiał się na wezwanie sztabu swojego konkurenta, brał udział w czymś, co ma być jakąś quasi debatą. Nie brzmi to poważnie. To jest tylko i wyłącznie próba przykrycia przez Rafała Trzaskowskiego tego, że obawia się stanąć twarzą w twarz z mieszkańcami Polski, mieszkańcami Końskich – wskazał Radosław Fogiel.

Tymczasem w obozie Zjednoczonej Prawicy pełna mobilizacja. Politycy w różnych miejscach w Polsce zachęcają do głosowania na Andrzeja Dudę.

– Ważne jest, byśmy wszyscy poszli do wyborów, żebyśmy zagłosowali. Ja oczywiście proszę i zachęcam do głosowania na pana prezydenta Andrzeja Dudę, bo to jest dobry prezydent, to jest prezydent polskich spraw – mówiła w Radomiu była premier Beata Szydło.

Prezydenta Andrzeja Dudę wspierali w niedzielę na Podlasiu minister rolnictwa  Jan Krzysztof Ardanowski oraz minister edukacji narodowej Dariusz Piontowski.

– W niewielu krajach Europy prezydent wykazuje się takim zainteresowaniem i takim zaangażowaniem w sprawy wsi i rolnictwa – podkreślał Jan Krzysztof Ardanowski.

Przed Polakami wybór tego, jaka ma być Polska w sferze światopoglądowej – podkreślał z kolei szef resortu edukacji.

– Te najbliższe wybory to są wybory o to, jak będzie wyglądało polskie społeczeństwo i rodzina. Jeżeli nie zagłosujemy na Andrzeja Dudę, to niestety musimy liczyć się z tym, że ten tradycyjny model będzie próbowany być zlikwidowany – akcentował Dariusz Piontkowski.

Do urn pójdziemy już w przyszłą niedzielę.

 

TV Trwam News

drukuj