fot. PAP/Lech Muszyński

Trybunał Konstytucyjny przyjrzy się sprawie 18 licealistów

Trybunał Konstytucyjny bada dziś skargę 18 licealistów, którym unieważniono rozszerzony egzamin maturalny z chemii; ich prace uznano za niesamodzielnie.

Chodzi o licealistów z Ostrowca Świętokrzyskiego. Cztery lata temu komisja egzaminacyjna oskarżyła maturzystów o ściąganie na maturze – bez możliwości odwołania. Według uczniów brak możliwości zaskarżenia unieważnienia do sądu administracyjnego jest niezgodny z konstytucją. Zdanie o niekonstytucyjności badanych przepisów podziela Rzecznik Praw Obywatelskich.

Innego zdania jest natomiast Ministerstwo Edukacji Narodowej. Resort wskazał, że zakwestionowane prace maturzystów zostały poddane wieloetapowej weryfikacji, a ostatecznie problem rozstrzygnęli specjaliści z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Orzeczenie w tej sprawie będzie ważnym sygnałem dla MEN-u, w kierunku zmiany procedury odwoławczej – mówi poseł Lech Sprawka z sejmowej komisji edukacji.

Nie zdziwiłbym się, gdyby Trybunał Konstytucyjny orzekł na korzyść skarżących. Nie do końca rozumiem stanowisko zarówno Prokuratora Generalnego, jak również Sejmu i Ministerstwa Edukacji dlatego, że procedura możliwości odwołania powinna być niewątpliwie prawem. Natomiast odsyłanie do postępowania cywilnego jest przedziwną sytuacją, szczególnie przy świadczeniu usługi publicznej, jaką jest usługa edukacyjna. Na pewno to orzeczenie będzie bardzo istotne – powiedział poseł Lech Sprawka.

Prokurator Generalny i Sejm wnoszą o umorzenie postępowania ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku w tej sprawie.

Według Prokuratora Generalnego skarżący nie wyczerpali drogi sądowej w swojej sprawie, występując tylko do sądów administracyjnych, a nie do sądów powszechnych.

RIRM

drukuj