fot. twitter.com/ARiMR_oficjalne

Trwają pracę nad ustaleniem wysokości płacy minimalnej

Ruszają prace nad ustaleniem wysokości przyszłorocznego wynagrodzenia minimalnego. W najbliższych dniach rząd ma przedstawić prognozy, których celem jest ustalenie kwoty podwyżki.

Według wyliczeń wyniesie ona co najmniej 49 zł. Oznacza to wynagrodzenie na poziomie 2049 zł miesięcznie przy pracy etatowej oraz stawkę godzinową 13 zł i 30 groszy przy zleceniu.

Eksperci nie wykluczają, że rząd m.in. ze względu na inflację i niski poziom bezrobocia może podjąć decyzję o jeszcze większej podwyżce – o sprawie informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jerzy Bielewicz, finansista podkreślił, że wzrost płac przyniesie korzyści nie tylko pracownikom, ale też rządowi.

– Wzrost płac w Polsce dla gospodarki i dla tego rządu jest na rękę. Dlatego, że od wyższych płac, płacimy wyższe wynagrodzenia i wyższe składki ZUS, więc nie ma żadnych przeciwskazań, żeby zarobki rosły. Logika finansowa podpowiada, że rząd powinien dbać o to, aby wynagrodzenia rosły – również te minimalne. A przy tym musi dokładać wszelkich starań, żeby gospodarka się unowocześniała i żebyśmy nie byli tylko „poddostawcami” do niemieckiego przemysłu, tylko żebyśmy konkurowali na rynku europejskim i światowym i tworzyli produkty końcowe, które dobrze się sprzedają – tłumaczył Jerzy Bielewicz.

W ubiegłym roku z wyliczeń wynikało, że płaca minimalna – wówczas 1850 zł brutto – powinna wzrosnąć o zaledwie 12 zł.  Rząd podjął jednak decyzję o jej podwyższeniu o 150 zł.

Obecnie minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi 2 tys. zł brutto przy pracy etatowej i 13 zł na godzinę przy zleceniu.

RIRM

drukuj