fot. PAP/EPA

UE podzielona ws. przepisów o płacy minimalnej w transporcie

Unia Europejska podzieliła się ws. niemieckich i francuskich przepisów dotyczących płacy minimalnej w transporcie, które uderzają w przewoźników z naszego regionu.

Polska postawiła tę sprawę na spotkaniu ministrów transportu i dostała mocne wsparcie kilkunastu państw. Regulacje zawierają szereg obostrzeń, jak np. konieczność dokumentacji w miejscowym języku.

W Luksemburgu z inicjatywy ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka odbyło się spotkanie unijnych ministrów odpowiadających za transport. W trakcie debaty Polskę poparło 10 krajów głównie z naszego regionu, ale również Hiszpania, Portugalia i Irlandia.

Szef resortu infrastruktury, Andrzej Adamczyk, wskazał także, że Polska ma wsparcie tych krajów, które nie zabierały głosu w debacie.

– Pomimo tego że wielu przedstawicieli, wielu ministrów zabierało głos, to ci, którzy nie zabierali głosu, zapewniali mnie, że również ich rządy popierają stanowisko Polski, czyli obrony interesów przewoźników, obrony interesów przedsiębiorców transportu międzynarodowego. Cieszę się bardzo przede wszystkim ze słów pani komisarz Bulc, która powiedziała, że tego problemu nie możemy zostawić samego sobie. Musimy szukać porozumienia, musimy szukać konsensusu. Wydawało się jeszcze w ubiegłym roku, że sprawa jest przegrana, wydawało się, że praktycznie rzecz biorąc decyzja Niemiec i Francji jest decyzją ostateczną. Dzisiaj wiemy, że tak nie jest. To jest wynik ofensywy polskiego rządu: ministrów spraw zagranicznych, ministra rozwoju, pani premier Beaty Szydło na forum europejskim. Cieszę się bardzo, że te działania przynoszą taki efekt – powiedział minister Andrzej Adamczyk.

Z inicjatywy Czech do komisarz UE ds. transportu Violety Bulc wystosowany został we wtorek list 11 krajów członkowskich w tej sprawie. Jest w nim  również apel o przeciwstawienie się protekcjonizmowi.

Łącznie w obozie przeciwników podejścia Francji i Niemiec znalazło się 14 krajów UE. Berlin i Paryż dostały jednak wsparcie od Danii, Szwecji i częściowo od starającej się zachować neutralność Belgii.

RIRM

drukuj