fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Trwają konsultacje w kwestii Krajowego Planu Odbudowy

W ciągu pięciu lat rząd zamierza wydać prawie 24 mld euro bezzwrotnej unijnej pomocy. Od piątku trwają konsultacje dotyczące wykorzystania środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy. 2 marca odbędzie się pierwsza debata dotycząca szczegółów.

Z unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności do Polski trafi 58 mld 100 mln euro. Z tego prawie 24 mld euro to środki bezzwrotne, które rząd chce wydać do sierpnia 2026 roku. Ruszyły konsultacje, jak wykorzystać unijną pomoc – mówi wiceminister funduszy i polityki regionalnej, Waldemar Buda.

– Cały marzec to będą ciągłe konsultacje, które będą polegały na sektorowych, bardzo szczegółowych dyskusjach – informuje Waldemar Buda.

Krajowy Plan Odbudowy oparty zostanie na pięciu filarach. Na pierwszy z nich trafi 4 mld euro środków bezzwrotnych.

– Wzrost produktywności i odbudowa konkurencyjności polskiej gospodarki jako części gospodarki europejskiej po kryzysie. Drugi filar to cyfryzacja – wskazuje premier Mateusz Morawiecki.

To 3 mld euro bezzwrotnych dotacji na wzmocnienie przemian cyfrowych w sektorze publicznym i gospodarce.

Rząd stawia na rozwój elektromobilności, gdzie dostępne będzie 6 mld euro. Na odbudowę i usprawnienia systemu ochrony zdrowia trafi 4,3 mld euro.

– Obszar związany ze zwiększeniem efektywności, dostępności, jakości świadczeń zdrowotnych przez wsparcie infrastrukturalne podmiotów leczniczych i rozwój e-zdrowia – mówi minister zdrowia, Adam Niedzielski.

Wiceminister funduszy, Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wskazuje na ograniczanie negatywnego wpływu gospodarki na środowisko przy zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego – tu do dyspozycji będzie 6,4 mld euro.

– Działania które będą ukierunkowane w inwestycje w farmy wiatrowe – nie tylko na morzu, ale również na lądzie. (…) Poprawa warunków dla rozwoju technologii wodorowych, ale też innych paliw alternatywnych – informuje Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Rząd zapowiada, że uruchomi środki jeszcze w tym roku.

Według Marka Sawickiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego, jego partia może poprzeć KPO, ale najpierw pomysły muszą być skonsultowane z samorządami.

Rządowy plan nie podoba się szefowi klubu Lewicy, Krzysztofowi Gawkowskiemu.

„Okazał się olbrzymią beznadzieją! Brak konkretów, przypadkowe kwoty, niechęć do wsparcia przedsiębiorców czy nie uwzględnienie samorządów – napisał na Twitterze Krzysztof Gawkowski.

Krytycznie do zapowiedzi rządu podchodzi poseł Platformy Obywatelskiej, Sławomir Nitras.

– Panowie Morawiecki i Gowin znajdują się na granicy depresji – nie mieli żadnej recepty na przyszłość, grzęźli w jakiś swoich starych projektach – mówi poseł Sławomir Nitras.

Według PO unijne środki powinny być użyte na ratowanie polskich firm, a nie na abstrakcyjne projekty. Partia ma plan, jak teraz pomóc gospodarce.

– Czasowe obniżenie podatku VAT do 5 proc. dla branż, które zostały wyłączone z działalności gospodarczej. (…) Minimalna kwota wolna od podatku powinna wynosić 10 tys. zł – mówi szef Platformy Obywatelskiej, Borys Budka.

Jak podkreśla prezes Instytutu Myśli Schumana, prof. Zbigniew Krysiak, Krajowy Plan Odbudowy oparty jest na doświadczeniach z pandemii i zakłada współpracę z krajami Trójmorza. Zmiana kwoty wolnej od podatku cofnęłaby efekt pomocy państwa.

– W planie premiera Morawieckiego i we wszystkich instrumentach znacznie więcej wydajemy z budżetu niż wynikałoby to z kwoty wolnej, a kwota wolna nie ma dywersyfikacji w propozycji Budki – zauważa prof. Zbigniew Krysiak.

Polska nie czekała biernie na pomoc Unii Europejskiej. Od kwietnia na walkę ze skutkami pandemii rząd przeznaczył ponad 312 mld złotych.

TV Trwam News

drukuj