fot. Paweł Palembas

Trudna sytuacja Lasów Państwowych

Mimo, że Lasy Państwowe w ubiegłym roku zarobiły 450 mln zł, to i tak ich sytuacja jest trudna.

Z informacji medialnych wynika, że spółka zamierza też zatrudnić dodatkowych pracowników. W tym roku przybędzie ich blisko 300.

Według znowelizowanej w styczniu 2014 r. ustawy, Lasy Państwowe w zeszłym i obecnym roku mają przekazać do budżetu państwa po 800 mln zł.

Od 2016 r. rocznie będą wpłacać one do państwowej kasy 2 procent wartości sprzedanego drewna.

Poseł, prof. Jan Szyszko były minister środowiska mówi, że choć wynik finansowy Lasów Państwowych jest dobry, to trzeba pamiętać o kwocie, jaka jest lasom zabierana.

– W tym samym roku Lasom Państwowym zabiera się 800 mln haraczu ustalonego nową zmianą ustawy, albo zmianą ustawy z roku 2014. Trzeba również powiedzieć, że ten zysk rzeczywiście jest rekordowy, ale trzeba zwrócić uwagę na to, że wzrosło pozyskanie do 37,5 mln metrów sześciennych drewna, a z drugiej strony, że cały szereg prac w Lasach Państwowych, szczególnie w układzie inwestycyjnym, jest niewykonywana. Cieszy zapowiedź, że lasy mają zwiększyć zatrudnienie. Natomiast pieniądze, które są zabierane z Lasów Państwowych powinny być skierowane po to, żeby zwiększać zatrudnienie, żeby zatrudniać absolwentów szkół wyższych i techników – mówił prof. Jan Szyszko.

Część środków pozyskanych od Lasów Państwowych zostanie przeznaczona na budowę i modernizację dróg lokalnych,  m.in. na schetynówki. W latach 2014-2015 na ten cel ma trafić 1 mld 300 mln zł.

RIRM

drukuj