fot. flickr.com

Trudna sytuacja Kościoła we Francji

Narasta problem profanacji chrześcijańskich miejsc kultu we Francji. Ostatnio w diecezji Belley-Ars ofiarą świętokradczych włamań padło dziesięć parafii. By chronić Najświętszy Sakrament ksiądz biskup Pascal Roland nakazał usunąć Go z tamtejszych kościołów i kaplic.

Francja zbiera gorzkie owoce walki z chrześcijaństwem.

– We Francji od dłuższego czasu mamy problem. Ksiądz kard. Nagy znał statystyki. Przedstawiliśmy je na konferencji w Krakowie. Wynika z nich, że rocznie dochodzi do kilkudziesięciu lub kilkuset ataków na miejsca kultu, profanacji świątyń. Ostatnio jeden biskupów w liście nakazał księżom usuniecie albo przeniesienie w bardziej bezpieczne miejsce Najświętszego Sakramentu, bo było kilkanaście profanacji – powiedział ks. profesor Waldemar Cisło, dyrektor Polskiej Sekcji Stowarzyszenia ,,Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Profanacji kościołów i cmentarzy dokonują wandale, sataniści i członkowie bojówek lewackich.

– Oczywiście sprawcy są zawsze nieznani, niewykryci, o tym się nie mówi, to jest wstydliwa sprawa, że w centrum Europy dochodzi do prześladowania chrześcijan, profanacji świątyń. Była też sytuacja, gdy w jednym z kościołów w trakcie nabożeństwa wpadła grupa muzułmanów, ludzie zostali obrzuceni kamieniami, posypały się wyzwiska – powiedział ks. profesor Waldemar Cisło, dyrektor Polskiej Sekcji Stowarzyszenia ,,Pomoc Kościołowi w Potrzebie”.

We Francji niszczone są kapliczki, figury, atakowane są kościoły. Antychrześcijańskie ekscesy spotykają się z obojętnością ze strony mediów i władz.

TV Trwam News

drukuj