fot. twitter.com

TK ignoruje wniosek grupy posłów ws. przesłanki eugenicznej aborcji. Posłowie chcą złożyć kolejny – po rozpoczęciu IX kadencji Sejmu

Posłowie, którzy podpisali się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym tzw. przesłanki eugenicznej, mówią o konieczności złożenia kolejnego.

Przedstawiciele sądu konstytucyjnego wypowiadali się, że pracują nad sprawą. Do tej pory nie zapadło jednak orzeczenie. Dziś ukonstytuuje się nowy Sejm, a co za tym idzie, poselski wniosek leżący w Trybunale zostanie umorzony. Chodzi o tzw. zasadę dyskontynuacji. Wniosek podpisało ponad stu parlamentarzystów z różnych ugrupowań.

Wśród nich był Jan Klawiter. Poseł VIII kadencji Sejmu zapowiedział, że będzie w tej sprawie naciskał na parlamentarzystów. Polityk spodziewa się, że w tej kadencji Lewica będzie domagała się rozszerzenia tzw. aborcji. W jego ocenie tę dyskusję ucięłoby przyjęcie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj Aborcję” czy też decyzja TK.

– Wtedy już te dyskusje są nieco inne: „Proszę bardzo, to jest niezgodne z konstytucją i o czym w ogóle dyskutujemy?”. To jest dla nas oczywiste, ale na pewno będzie wokół tej sprawy wielki hałas, bo przecież ta lewa strona przygotowała albo przygotowuje kolejny wniosek o rozluźnienie ustawy aborcyjnej i umożliwienie zabijania dzieci od 12. tygodnia życia – powiedział Jan Klawiter.

Zwłoka Trybunału powoduje, że co roku zabijanych jest ponad 1000 dzieci. Polskie prawo dopuszcza przeprowadzenie tzw. aborcji, gdy lekarz uzna, że dziecko jest chore.

W Sejmie leży także projekt, który wykreśla z polskiego prawa tzw. przesłankę eugeniczną. Pod projektem podpisało się 830 tys. Polaków.

RIRM

drukuj